maja 06, 2013

STREFA RZECZY ULUBIONYCH (magnesy)

Trochę czasu podczas tego długiego weekendu spędziłam w kuchni.
Obdarowana różnymi rzeczami od STREFY RZECZY ULUBIONYCH przyznam szczerze, że gotowało i piekło mi się zdecydowanie lepiej niż zwykle.


O macie-stolicy już czytaliście, dziś o magnesach  - 
rzeczy na pozór mało ważnej w kuchni...
Która jednak potrafią z pomieszczenia wydobyć duszę i nieco ją ubarwić.


Każda z mam wie jaką zmorą dla lodówek są magnesy.
Mówię o tych dodawanych w ramach promocji czy innych pseudo nagrodach - made in China. 
Pamiętam jeszcze czasy naszej starej, białej lodówki całej oblepionej alfabetem od Danonków. 
Nie mówię, że wygląda to źle, bo dodaje kuchni dziecięcego uroku. Jednakże sposób wykonania magnesów pozostawia tutaj dużo ale. 


Magnesy od Strefy Rzeczy Ulubionych to takie małe dzieła sztuki
Pozostawione na tydzień w tym samym miejscu są 
łatwe do odklejenia i nie przywierają
Danonkowe mamy wiedzą, że z innymi magnesami często różnie to bywa. 
Magnesy też mają jakiś swój okres przydatności, bywa, że się kruszą, 
łamią no i tak jak napisałam przywierają. 
Te tutaj są dla mnie absolutnym hitem!


Nie dość, że są efektowne to jeszcze naprawdę mocno trzymają.
 Mój plik zakupowych karteczek został spokojnie utrzymany przez jednego ptaszka. Codziennie rano z Maksem liczymy czy wszystkie są. Nie wiem skąd mu się to wzięło, ale po przebudzeniu zawsze musimy sprawdzić czy żaden przez noc nie odleciał.
A więc uczą też maluchy liczb...


Trwałe, delikatne, przydatne i nadzwyczaj efektowne.
Co tu więcej mówić? 
U mnie w kuchni sprawdzają się rewelacyjnie!


W Strefie Rzeczy Ulubionych znajdziecie same kuchenne pomagacze!
Myślę, że nie muszę Was specjalnie zachęcać do odwiedzin :)
Przy okazji jak już odwiedzicie ich stronę
nie zapomnijcie zagłosować na nich w konkursie na najlepszy sklep internetowy


Co Wam pomaga 
w kuchennych rewolucjach?


5 komentarzy:

  1. Mój Pierworodny okleił całą lodówkę potwornymi tandetami a te ptaszki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne te ptaszki :)
    Ja mam na lodówce magnesy z kotkami ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje