12/24/2013

Świąteczne przygotowania w pigułce

Zanim jeszcze na blogspocie pojawi się wysyp 'Świąt w zdjęciach' ja trochę na opak zaproszę Was do siebie na świąteczne przygotowania. A nuż komuś coś jeszcze wpadnie do głowy, może kogoś zainspiruje, albo choć wywołam uśmiech i rozmarzenie na Waszych twarzach.
Nie ma śniegu - jest mi przykro. Boże Narodzenie to taki okres kiedy zezwalam wewnętrznie matce naturze na trochę zimna. Jestem strasznym zmarźluchem i generalnie zima to taka pora roku, która dla mnie mogłaby nie istnieć. Uwielbiam topić się w +30C i wylegiwać na słońcu, ale Święta to Święta i jakoś dziwnie mi bez białych smyrających za oknem płatków.



Kruche ciasteczka to mój coroczny obowiązek. Foremki nie zmieniają się od kilku lat. To nawet dość zabawne, że pośród gwiazdek i dzwonków kica wielkanocny zając. Nie mam cierpliwości do ozdabiania, samo wycinanie i zmienianie blaszek zajmuje trochę czasu, a szybkość z jaką ciasteczka znikają mi sprzed nosa utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że mało kto na nie patrzy... My wolimy smakować! :)


Stroiki, papiery... Nie byłabym sobą gdybym całego domu nie ozdobiła świątecznymi gadżetami, a prezenty spakowała do toreb. Nie ma to swojego uroku. Odpakowując prezenty z papieru, nie dbając o taśmy klejącą, rzucając się w wir rwania papieru moje rodzinna może poczuć się prawie jak ja kiedy odwiedza mnie kurier, na co komu tam banalne torby?


A to nasz debiut - żywa! Odkąd pamiętam zawsze była ta sama, sztuczna w tym roku się zbuntowałam i razem z TŻ przytargałam metrową zakupioną za ostatnie świąteczne pieniądze. Świerk, a za 2 tygodnie ją przesadzimy na działkę, żeby na za rok nieco podrosła. I taaaaaak pachnie...


Kupiłam sobie w tym roku pistolet do gorącego silkonu, teraz bawienie się w kokardki i pierdółki mi nie straszne, wszystko się pięknie trzyma, a prezenty pod choinką wyglądają jak małe dzieła sztuki. Z roku na rok mam masę nowych pomysłów. Dzięki pomysłodawcom.pl napisy w tym roku są 3D! :)


Zima bez Glogga to nie zima, więc zaopatrzenie w postaci 3 kartonów musi być! Szkoda tylko, że ktoś tam u góry ewidentnie robi sobie z nas jaja. Ale ciepły koc, grzejniki wyłączone, rolety zasłonięte i skupiam się skupiam, żeby choć trochę... odczuć.





17 komentarzy:

  1. Już wszystko gotowe :) Zostało tylko usiąść do stołu i zacząć jeść :D
    P.S. Zdrowych i wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zjedz wszystkiego! Weź trochę do Krakowa! :*

      Usuń
  2. U mnie przed chwilą w cieniu było +14 stopniu. Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrzę na termometr i kręcę głową, no ale mam nadzieję, że w przyszłym roku nas 'zasypie' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiałam czy to nie jakiś psikus, brat mi zamazał minusy przed cyframi korektorem czy jak...

      Usuń
  4. Pięknie zapakowane prezenty, podoba mi się pomysł z imionami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie zapakowałaś prezenty. Imienne wycinanki wyglądają bardzo efektownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupa roboty, tak naprawdę. I trzeba być niesamowicie precyzyjnym, bo jeden zły ruch i trzeba zaczynać od początku...

      Usuń
    2. Ale jaki efekt ! W przyszłym roku ja spróbuję :) Jakiś miesiąc wcześniej zacznę, tak na wszelki wypadek...

      Usuń
  6. Wszystko wygląda przepięknie ! :) A pomysł z podpisaniem prezentów fenomenalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę pierników i prezentów, bo u mnie w domu niestety nigdy nie ma tych dwóch rzeczy:(

    OdpowiedzUsuń
  8. ale pięknie zapakowaliście prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam kruche ciasteczka <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Imiona na prezentach są piękne. Za rok sama takie porobię!

    OdpowiedzUsuń
  11. zgadzam się imiona na prezentach świetneee

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje