1/13/2014

Czy mam spaczony gust filmowy? Filmy, które trzeba obejrzeć


Pewnie Wy też posiadacie swoją filmotekę, hm? Takie filmy, do których chętnie wracacie, mimo że znacie na pamięć wszystkie dialogi. Filmy, które są swego rodzaju katapultą do przeszłości, bo kto powiedział, że nie mogą przywoływać wspomnień? Są takie filmy, które utożsamiamy z osobami, z miejscem, z uczuciami, które nami targały, kiedy oglądaliśmy je po raz pierwszy. Mój osobisty ranking to niekoniecznie światowe hity. To produkcje, które BARDZIEJ zapadły mi w pamięć z kilku ważnych względów.



Przyznam się bez bicia, że książki nie czytałam. Ponoć jest jeszcze lepsza od filmu. Co zaś się tyczy samej ekranizacji, Pachnidło jest... niezwykłe. Nie wiem jak to ująć w słowa. Historia niebanalna, nieprawdopodobna, wręcz nierealna, a na blisko trzy godziny sprawia, że oczu od ekranu nie mogę oderwać. Nie ma znaczenia, który raz oglądam ten film. Wszystko jest niesamowite, wychwytuję zawsze to, czego nie dostrzegłam wcześniej. Czy film czegoś uczy? No nie, nie ma większego sensu ani przesłania. Ale nie silmy się na wymiar dydaktyczny, bo akurat w Pachnidle chodzi tylko o jego... wyjątkowość i... perfumy, perfumy, perfumy. Ach, co ja bym zrobiła mając taką broń na ludzi...  




Już nie wspomnę, że uwielbiam Anne Hathaway. Dlaczego? Po wszędzie, gdzie gra i kogo gra jest naturalna, niesamowicie świeża, uśmiechnięta i tak absurdalnie sympatyczna. One Day to film niezwykły dla osób lubiących lekkie dramaty i romanse. Nie jest typowy, nie kończy się cukierkowym happy endem, nie ma panny młodej w napompowanej białej sukni, a mimo wszystko jest o miłości. O tej jej odmianie, której często nie dostrzegamy lub usilnie chcemy stłumić. O tej, która kiełkuje niezależnie od nas. Piękna i poruszająca historia pokazana w niebanalny sposób... Samotny wieczór z dobrym winem i One Day..



Stosunkowo nowy film. Bo oprócz landrynkowych komedii romantycznych i dramatów w filmowym jadłospisie nie może zabraknąć filmu akcji. A ten, choć pewnie ze strzelaniem, pościgami i terroryzowaniem miasta niewiele ma wspólnego, to zaręczam, że spodoba się nie tylko panom. Urocza Halle Berry przez cały czas trzymała mnie w ogromnym napięciu. To chyba jedyny film, przy którym czułam TAKI ucisk w żołądku, że musiałam co jakiś czas włączać pauzę i w myślach powtarzać sobie, że to tylko film. Choć mam zastrzeżenia wobec jego końcówki, która znacznie odbiega od wszelkich typowych filmowych happy endów film był dużym pozytywnym zaskoczeniem, a na mniej romantyczny wieczór z lubym u boku sprawdzi się idealnie.

Odkąd obejrzałam Skarb Narodów wiedziałam, że uwielbiam filmy bazujące na rozwiązywaniu łamigłówek, a zarazem trzymające w napięciu. Anioły i Demony zaraz po Kodzie da Vinci były moim priorytetem filmowym i wśród podobnych filmów uplasował się najwyżej. Nie wiem czy kojarzycie, ale wraz z pojawieniem się filmu krążyła plotka, co by obraz był dotkliwie skrytykowany przez Watykan, a jego oglądnięcie pociągało za sobą konsekwencje grzechu ciężkiego. Wiadomo... najlepiej smakuje to, co zakazane. I tak Anioły i Demony oprócz niesamowitych zwrotów akcji, fenomenalnej gry Hanksa, historii o zakonie Iluminatów, stały się filmem do którego uwielbiam wracać. Mimo, że w internecie mnóstwo jest wątków o niedociągnięciach w filmie, nie zawracam sobie nimi głowy, bo reżyser moim zdaniem uraczył nas naprawdę dobrym kinem akcji.


Okej, przewidywalna. Ale jak na komedię typowo romantyczną nie ma lepszej. W momencie, kiedy zmieniłam swój telefon na wersję z kolorowym wyświetlaczem, obsługującą formaty 3gp, dniami i nocami potrafiłam oglądać ten film na ekranie mającym 2 cale. Znam każdy dialog, każdą scenę, a patrząc na bilbliotekę Filmweba zaliczyłam też już każdy film zarówno z Sandrą Bullock, jak i najprzystojniejszym aktorem Ryanem Reynoldsem. To komedia z tych lżejszych, zabawnych, po których nie będziemy żałować straconych minut. Goła klata Reynoldsa jest w stanie naprawdę uczynić dzień lepszym, a więc drogie panie, mimo że Kinomaniak teraz niesprawny, proponuję poszukać w internecie czy w wypożyczalni i zrelaksować się jeden wieczór sam na sam z tą przemiłą parą.






14 komentarzy:

  1. Oglądałam wszystko poza "Połączeniem". Może nie ulubieńcy, ale pozycje ok, choć "One Day" mnie nudził... Z ostatnio przeze mnie ogladanych filmów polecam "Czas na miłość", czaruje.

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam i polecam Pachnidło

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wszystkich, które tutaj polecasz oglądałam Narzeczony mimo woli i Pachnidło. Z romansów polecam Trzy metry nad niebem i drugą część tego filmu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i mówię o hiszpańskiej wersji tego filmu. ;)

      Usuń
    2. Pierwsza część już dawno pochłonięta, ale drugiej jeszcze nie widziałam :)

      Usuń
  4. Trzy metry nad niebem mam do obejrzenia :)a druga część jaki tytuł ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anioły i Demony oglądałam i chyba zrobię dziś powtórkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. one day - oglądałam jest cudowny;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pachnidło czytałam, mam nawet na półce (jak chcesz, z chęcią pożyczę ;), ale nie oglądałam.
    Znam "Anioły i demony", "Połączenie" (również bardzo mi się podobało) i "Narzeczony mimo woli" (jest to jedna z niewielu komedii romantycznych, którą lubię).
    Co mogę Ci polecić... kocham "Dziewczynę z tatuażem" i... właściwie tylko to przychodzi mi do głowy, bo to mój taki naj naj najulibieńszy film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzana jakiś czas temu :) Szczerze mówiąc ja nie potrafiłabym wybrać takiego jednego naj, naj :)

      Usuń
  8. Pachnidło - wciąga, to fakt. Narzeczony mimo woli - banalne, ale od czasu do czasu trzeba coś takiego obejrzeć. Anioły i demony - dużo się dzieje, lubię.
    Ze swej strony polecam bardzo, choć pewnie wszystkie znacie 7 DUSZ. Porusza mnie za każdym razem kiedy oglądam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anioły i Demony oraz Pachnidło bardzo lubię, świetne filmy, które mogę oglądać kilka razy, zazwyczaj nie mam takiego nawyku ;)
    Polecam C Dziewczynę z Tatuażem, świetny film, zauroczył mnie bardzo, i... na razie żaden nie przychodzi mi do głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oglądałam Pachnidło i byłam zachwycona, mam ochotę na książkę i obejrzeć ten film ponownie :) One Day chce obejrzeć, ale cały czas o tym zapominam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje