8/27/2014

JESIENNA WISHLISTA



Siadłam z kubkiem gorącej herbaty na parapecie i wystawiłam twarz do słońca. Czuję już jesień. Zbliża się nieubłaganie, znowu zasypie mnie liśćmi i wpełznie ze swoim chłodem pod najgrubsze warstwy mojej garderoby. Brr... nie lubię zimna. Nic jednak tak nie poprawia nastroju jak zakupy, a że raczej ciekawi byliście na fanpagu mojej jesiennej wishlisty prezentuje największe chciejstwa sezonu.


1. Zegarek ceramiczny Bering - to w zasadzie spore widzimisię. Nie używałam zegarka od czasów Komunii i pewnie pełniłby w głównej mierze funkcje ozdobne nie mniej jednak klasyczna czerń w takim wydaniu całkowicie mnie ujęła. W tamtym roku w konkursie wygrałam męski zegarek firmy Bering, który podarowałam TŻ. Firma niezawodna, więc upatruję coś z ich asortymentu. Szeroki wybór znajdziecie w sklepie Minuta.pl :)
2. Bluza z uszami - tworząc wishlistę była marzeniem, w obecnej chwili dumnie wisi w szafie. Zdecydowałam się jednak na kolor czarny, mniej brudzący. Jest przeraźliwie ciepła, idealna na mroźne dni.
3. Klasyczny czarny płaszczyk - ubierając czasem w zimie szpilki czy w ogóle obcasy borykam się z odwiecznym problemem co założyć na wierzch. Moje kurtki narciarskie nie wyglądają do nich najlepiej. Ten model znalazłam na aliexpres, ale ciągle boję się zamówić.
4. Szminki Velvet Matte Golden Rose - mają piękne odcienie i będą perfekcyjną kropką nad 'i' w moim jesiennym looku.
5. Pędzle Classic Zoeva - zaczynałam od EcoToolsów i wreszcie postanowiłam odesłać je na zasłużoną emeryturę. Teraz tylko rozglądam się gdzie tu dostać Zoeva w przystępnej cenie.
6. Zestaw bransoletek Mokobelle - nie wiem co w sobie mają, że tak na mnie działają. Są arcydziełem samym w sobie, gdybym miała je na ręce byłabym dla nich tylko tłem.
7. Paletka Urban Decay Naked 2 - zawiera wszystkie barwy w których dobrze się czuje i które mi pasują. Zresztą to punkt obowiązkowy dla każdej kosmetykoholiczki.
8. TABU - idealna na wieczory ze znajomymi, odzwierciedlająca jak dobrze się znamy i rozumiemy bez słów.
9. Wreck This Journal - upust dla mojej kreatywności. Mogę sobie tylko wyobrazić jaką frajdę sprawia oglądanie go po kilku, kilkunastu latach. Na pewno to świetna zabawa.


Stworzyliście swoją wishlistę? Zalinkujcie! :)




16 komentarzy:

  1. Gdzie znalazłaś tą bluze z uszami? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Housie - 99 zł, ale radzę poczekać do 6-7 września i się udać z 25% rabatem z JOY-a, ja się pospieszyłam

      Usuń
  2. Śliczny ten zegarek, w sumie też mam ochotę na coś oryginalnego na nadgarstku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mokobelle piękne! Naked 2 dumnie mi służy, więc polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja wishlista jest ogromna ;) Płaszczyk jesienny to mój zakup numer jeden na liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam taki uszate bluzy :D a jeszcze takowej nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. a może zamiast UD, Make up revolution iconic 2? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ale się jesiennie zrobiło :) bluza z uszami też jest u mnie na liście ;) zaczynam poszukiwania :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nad Zoeva też dumam, na razie mam Hakuro...iii zobaczymy, może w końcu odżałuje trochę grosza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Swoją listę muszę szybko uaktualnić, choć stara nie straciła jeszcze na ważności. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam cała masę rzeczy, które bym chciała mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadki z Golden Rose z serii Velvet Matte uwielbiam! Piękna ta bransoletka :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę późno, ale mam swoją wishlistę http://www.fashandroll.pl/jesienna-wishlista/

    Piękny ten zegarek. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje