kwietnia 07, 2015

BLOGERZE! TE NARZĘDZIA UŁATWIĄ CI PRACĘ


Dziś będę targetować grupę docelową posta. Nie twierdzę, że to post stricte do blogerów, ale pewnie będą mieć z niego większy użytek niż reszta czytających. Blogowanie, wbrew pozorom, nie jest niczym prostym - wymaga konsekwencji, cierpliwości, pokładów nieograniczonej kreatywności i lekkiego pióra, aby 'sprzedać' wszystko, o czym się pisze. Bloger musi przede wszystkim lubić to, co robi i wierzyć, że on też kreuje tę wirtualną przestrzeń.

Wielokrotnie łapałam się na brakach weny, brakach pomysłów, jakimś mimowolnym zastoju. Narzędzia, które chcę Wam przedstawić, pewnie i tak większości znane, nie są cudownymi samopiszącymi posty bajerami, ale chwała temu, kto je wymyślił. Życie prostsze, praca nie ssie, a i bloger szczęśliwy.

GOOGLE FORMULARZE
Pierwsze w zestawieniu - bez nich nie wyobrażam sobie urządzać tu rozdania. Po całej tej nagonce na ochronę danych osobowych, po miodowej aferze z TBS myślę, że zarówno Wy - czytelnicy, jak i ja sama bardziej komfortowo czujecie się wypełniając zgłoszenie w aplikacji. Wiem, że z reguły konkurs ogranicza się do podania zaledwie nicku oraz e-maila, ale czy chcę aby wszyscy inni mogli go oglądać? Nie koniecznie.

Widzę jednak, że wciąż jest to forma mało popularna, zwłaszcza na tych mniejszych blogach. Dostałam kilka maili z pytaniem jak osadzać formularze w poście, więc pokrótce wytłumaczę.


LANGUAGE TOOL
Błagam! Korzystajcie z tego tworząc posty. To świetne urządzenie, które wyhacza błędy ortograficzne, stylistyczne i interpunkcyjne. Nie jest nieomylne, ale zawsze lepiej przeczytać 'zdążymy' niż 'zdąrzymy', nie? O ile przecinki jestem w stanie przeboleć, sama nie jestem orłem, tak ortografia to coś, bez czego nie da się przyciągnąć czytelnika na stałe. Serio. Trust me. Choćby tekst był nie wiem jak bardzo wciągający, zdjęcia bez zarzutu, blog wyciumciany, wygłaskany to jednak taka 'pruba', a nie 'próba' przyciągnięcia nic nie da.


CONTENT IDEATOR
Mały, sprytny, dość funkcjonalny przyrząd do pogoni za inspiracjami. Wystarczy jedno słowo kluczowe, aby wyszukał Wam setki różnych pomysłów na blogerskie posty. Jedna wada - jest po angielsku. Nie ukrywam, że siedząc przy biurku wpisałam w lukę pierwszą rzecz, którą zobaczyłam obok i... tak powstał ten post.


EASEL.LY
Montujesz ankietę blogową? Podobają Ci się inforgrafiki od Pauli, ale nie masz pojęcia jak się targnąć na coś podobnego? Easel.ly pomoże. Masz do wyboru mnóstwo szablonów do dowolnego tworzenia własnych infografik. Prosto, przejrzyście i profesjonalnie, a co!


INLINKZ
Chcecie opublikować wishlistę z automatycznymi przekierowaniami do produktów? A może macie chcecie zaangażować czytelników w przeszukiwanie sieci? Niech linkują w Inlinkz. A jak to działa? Na pytanie odpowie poniższy film. Już mam pomysł na następne rozdanie przy wykorzystaniu tego narzędzia!




A z czego Wy korzystacie?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje