sierpnia 24, 2015

AKCESORIA Z SHEIN - NA CO WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?


Dziewczyny na blogach z reguły chwalą się ubraniowymi łupami z Shein. Jeśli dobrze pamiętacie zaprezentowałam Wam już kilka sukienek i innych ubrań, a dziś postanowiłam zebrać akcesoria, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę podczas zakupów. Tym bardziej, że im większa zawartość koszyka tym większe rabaty...

Nie wiem jak Wy, ale staram się czerpać z końcówki wakacji pełnymi garściami. Wprawie jako studentce przysługuje mi dodatkowy miesiąc, ale 1go września ruszam z moim pierwszy biznesem i coś czuję że nie dane będzie mi już odpocząć w pełnym tego słowa znaczeniu. To oznacza, że mało  mnie tu. Jeśli doskwiera Wam tęsknota - zapraszam na Instagrama, z nim się nie rozstaje i stale publikuje migawki z życia.


Click MeClick MeClick Me

1 - idą chłodniejsze wieczory, w powietrzu czuję już nadciągającą jesień, więc pled/ponczo/narzuta będzie idealne. Zwłaszcza na wieczorne wyjścia ze znajomymi, kiedy choć tematy jeszcze gorące doskwiera nam delikatny chłód.
2 - jestem zdania, że torebek nigdy dość. Zwłaszcza tych małych, do których wrzucamy tylko portfel, klucze i telefon.
3 - kapelusz na jesień! to był hit poprzedniego sezonu, a mi zszedł cały na poszukiwaniu tego jednego, jedynego, który pasowałby jak ulał. Ten wygląda prosto, a zarazem obłędnie. Jak myślicie... będzie mi do twarzy?



Click MeClick MeClick Me


4 - tak samo jak z torebkami, biżuterii nigdy za wiele. Jestem łasa na wszelkie świecidełka i szczerze przyznam, że wolę mieć więcej takich tańszych perełek niż prawdziwej, prostej srebrnej biżuterii.
5, 6 - już było o torebkach, ale opowiem Wam jak było z tą z frędzlami. Jeśli kojarzycie kolekcje wakacyjne z sieciówek wiecie, że podobne torby miał w swojej ofercie i H&M i New Yorker. Pewnego poranka zebrałam się rano i pojechałam do jednego z nich, żeby zaopatrzyć się w boho cudo. Szłam już do kasy, kiedy stwierdziłam, że tak naprawdę to wcale jej nie potrzebuję i... odłożyłam ją na miejsce. Nie dawał mi jednak spokoju, więc kiedy zobaczyłam ją na Shein jakoś tak... zamówiłam.

Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy po otwarciu paczki i obejrzeniu torby znalazłam w środku metki... H&M. No i kto kupuje od kogo? Cena sklepowa to 99 zł, a na SheIn? Porównałam ją nawet na żywo w sklepie i stwierdziłam, że w żaden sposób nie odbiega od tej z sieciówki. Są identyczne. Kropka w kropkę. Jak to możliwe?


JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN POST KONIECZNIE ZAJRZYJ TEŻ:

Co z akcesoriów byście przygarnęły?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje