7/20/2016

NEW'S CORNER #8 - PAZNOKCIOWE ALIEXPRESS


Stęskniliście się za New's Cornerem? Pewnie zastanawiacie się gdzie podziały się posty? Nie, niestety nie przestałam kupować, ale... zaczęłam kupować taniej i wróciłam trochę do konkursów. Ostatnio przeglądnęłam statystyki bloga i zauważyłam, że sporo Was odwiedza mnie głównie że względu na posty paznokciowe. Jesteście więc ciekawi co ostatnio pojawiło się w moim kuferku kosmetycznym? Chcecie dowiedzieć się jak zapłaciłam za 10 lakierów do hybryd lekko ponad 0,50$? Ha!

Wielokrotnie wspominałam,  że Aliexpress to skarbnica dobroci we wspaniałych cenach. To także złodziej czasu i... drobniaków. Czasem jednak można trafić na prawdziwe perełki. Wystarczy uważnie śledzić grupy na Facebooku. Aliholicy informują się tam wzajemnie o okazjach okazji - kuponach rabatowych np. takich, które to obniżają wartość koszyka o 40$, kiedy robisz zakupy za 40.01$, informują też o błędnych cenach wpisanych przez majfriendow, gdzie np. zegarek zamiast 4$ kosztuje 0.40$.

Takim to sposobem trafiłam na aukcje z lakierami Elite 99, których cena wynosiła 0.02$ lub 0.01$ za sztukę! Kupiłam ponad 30 sztuk, ale w odpowiedzi na wielki lament sprzedawcy z Chin zgodziłam się w końcu na wysyłkę dziesięciu. Widzicie je poniżej:


Pisałam już o lakierach hybrydowych z Chin, jednocześnie wspominałam Wam o tym, że często lakiery przychodzą rozlane, buteleczki są źle zakręcone, w połowie puste lub całkiem zaschnięte. Wybierając te 10 kolorów za bagatela 0.54$ łącznie, nie nastawiałam się, że w ogóle do mnie dotrą, a nawet jeśli, to będą bardzo... wybrakowane. Kto w końcu ma interes, aby sprzedawać produkt po takiej cenie i jeszcze wysyłać go w taką daleka podróż?  Ku mojemu zdziwieniu lakiery przyszły. Ba, idealnie zapakowane, absolutnie pełne i... bazując na moim doświadczeniu z chińskim lakierami, naprawdę świetne pod względem jakości. No szok!


Załączam Wam poniżej swatche poszczególnych kolorów i ich numery, a także podaję namiary na sklep na Ali - sprzedawca godny zaufania z całą masa promocji i świetnych paznokciowych produktów.  Z pewnością będę do niego często zaglądać. Zwłaszcza z uwagi na fakt, że buteleczki faktycznie są... pełne!



Druga sprawa jeśli chodzi o Ali to udogodnienia zaoferowanie ostatnio w ramach aplikacji. Codziennie zbieramy monety - możemy je potem wymieniać na udział w grach lub na kupony zniżkowe. Łatwo więc dorwać wspominany kupon 2/2.01 czy 3/3.01 na artykuły kosmetyczne. Dzięki takiemu rozwiązaniu stałam się posiadaczką tej cudownej płytki - geometryczne wzory to ostatnio hit hitów,  a że z idealnie prostą kreską jest u mnie tak sobie, to zadanie sobie ułatwiłam.



Do kompletu dobrałam sobie drugi już wzornik, sampler - lepszy od słoneczek, bo daje możliwość zestawienia że sobą różnych kolorów (ale mam kolekcje, nie?). Dołożyłam także delikatne, kwiatowe naklejki wodne, które wyglądają jak ręcznie malowane. Z pewnością zrobią szał.



Kupiłam także dwa standardowe lakiery do stempli. Ważna sprawa dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą - HYBRYDY NIE NADAJĄ SIĘ DO STEMPLI, tak samo większość zwykłych lakierów - a to dlatego, że pigmentacja jest niska, albo konsystencja lakieru jest na tyle rzadka, że przy przenoszeniu wzorów z płytki całkowicie się rozmywa. Jeśli więc decydujecie się na pierwszy raz z płytkami, to koniecznie zainwestuje także w specjalne lakiery. Z tych dostępnych na polskich półkach sklepowych polecam Paese, ale znacznie taniej wyjdą Was chińskie specyfiki!



Co jeszcze wpadło do paznokciowego kuferka? Po szkoleniu Indigo zdecydowałam się na zakup małego pędzelka do zdobień i żelu Sugar Effect. Jeśli podoba Wam się cała sztuka nail art, to ten zestaw uważam za podstawę Waszej pracy.


W ubiegłym miesiącu miałam także okazję uczestniczyć w pokazie szkoleniowym firmy Słowianka. W ramach paczki powitalnej dostałam od firmy parę akcesoriów kosmetycznych i trzy lakiery. Firma jeszcze nie znana, więc załączam Wam swatche dla obejrzenia. Moim zdaniem mają dla mnie za duże buteleczki. Mam problemy ze skończeniem przez 2 lata 8ml-owej buteleczki, a co dopiero 15ml :)


To  tyle z nowości paznokciowych. Moja kolekcja hybrydowa rośnie jak na drożdżach i okazuje się że kuferek, który sprawiłam sobie jakieś 3 miesiące temu zaczyna powoli pękać w szwach. Dajcie znać, co najbardziej Was zainteresowało. Może macie pytania dotyczące Ali?

JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN POST, SPRAWDŹ TAKŻE:
- New's Corner #7 zimowe przygotowania

Uciekam robić nowe pazurki!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje