środa, 23 listopada 2016

5 RZECZY, KTÓRE DAJĄ SPOTKANIA Z INNYMI BLOGERAMI


Nie tak dawno, bo 12 listopada po raz drugi spotkałam się z dziewczynami w znanej nam już restauracji "Impresja" w Zabrzu. W marcu, kiedy widziałyśmy się po raz pierwszy, napisałam, że już dawno rzuciłam wszystkie tego typu eventy, gdzie przychodzi się z pustą walizką, a wychodzi... z pełną.

Postanowiłam nie pisać z tego wydarzenia relacji, bo mało kto teraz czyta wpisy, które w 80% zwierają informacje o sponsorach i zdjęcia #darówlosu. Stwierdziłam, że podsumuję krótko czemu spotkania w gronie, które dobrze się zna i przyjeżdża nie dla giftów, są fajne, wyjątkowe.

1. WZAJEMNA NAUKA

Spotykasz się prawdopodobnie z osobami, które na swoich blogach poruszają podobną tematykę, bazujecie na podobnych doświadczeniach, a jednak pewne rzeczy widzicie i odbieracie inaczej. Wymiana takich spostrzeżeń dużo daje, pozwala pewne kwestie zobaczyć z innej perspektywy i nauczyć się nowych rzeczy, np. o składach kosmetyków.

2. FEEDBACK

Zauważasz u siebie czasem śmieszną zależność, że wpisy, które pochłaniają najwięcej Twojego czasu, do przygotowania których research tra najdłużej, o korekcie i redakcji nie wspominając, mają najmniej odsłon, a te, które piszesz gdzieś w autobusie na kolanie i wrzucasz jako zapychacz na bloga, notują rekordowe statystyki? Well... może za bardzo się starasz? Spotkania z innymi blogerami dostarczają dużego feedbacku - nagle okazuje się, że u kogoś na monitorze Twoje zdjęcia są prześwietlone, gdzieś popełniłaś merytoryczne faux pas, a gdzieś z kolei urwałaś temat w połowie. Kilka merytorycznych opinii pozwoli Ci na jeszcze lepsze dostosowanie treści na blogu do jego odbiorców.


3. SIATKA KONTAKTÓW

Myślisz, żeby przed Świętami zagadać do firmy X z niesamowitym pomysłem akcji promocyjnej? Zapytaj innych o radę, może kiedyś z nimi współpracowali i nagle okaże się, że firma jest niewypłacalna, albo narzuca absurdalne warunki współpracy? Ja często polecam zaufane osoby do współprac, to samo działa w drugą stronę. A firmy myślą, że wszystko niby jest takie tajne przez poufne, hah...

4 . PRZEPŁYW FANÓW

Fajne zdjęcie razem, wspólny film, albo inny projekt. Dzięki takim drobnostkom fani kogoś innego mają szansę na poznanie Ciebie. Wzajemne linkowanie ułatwia sprawę, a jak już kogoś poznasz i okaże się, że macie więcej wspólnych tematów - będzie łatwiej zrobić coś razem w przyszłości. A skoro już jesteśmy przy tym punkcie, podrzucam Wam kto był ze mną na spotkaniu:

5. REKOMENDACJE

Kto lepiej od blogerek kosmetycznych zna się na kosmetykach? Idą święta, mam do kupienia sporo prezentów, więc jak zarzucę tematem to pójdzie raz dwa. Posypią się rekomendacje polecenia, dotyczące kosmetyków i innych gadżetów. Blogerzy są kopalnią ogromnej wiedzy, to najbardziej kreatywne stworzenia jakie znam. 

PS Nie zaliczam #darówlosu do punktów obowiązkowych takich spotkań. To miłe, że producenci chcą nas obdarować różnego rodzaju dobrociami, nie oczekując w zasadzie nic w zamian. Podobnie jak poprzednio, także i tym razem pośród paczek królowały kosmetyki naturalne ze sporą domieszką kosmetyków koreańskich. Poniżej mozaika z dobrociami, które dostałyśmy i odnośniki do sponsorów. Jeśli będą jakieś niesamowite hity, to na pewno skrobnę coś więcej :)



Jakie macie zdanie o spotkaniach tego typu?


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Patrycja Kierońska
^