października 23, 2017

5 POMYSŁÓW NA JESIENNY MONOCHROM I MULTICHROM NA PAZNOKCIACH


Często spotykam się ze stwierdzeniem typu "robienie wzorków na hybrydach, nie jest dla mnie. Nie mam tyle cierpliwości". O ile uważam, że prosta kreska i jakieś geometryczne wzory to kwestia wyćwiczenia ręki, to bardziej zaawansowane dzieła sztuki z cieniowaniem i drobnymi detalami są niewątpliwie efektami posiadanego talentu. Ale... przecież paznokcie bez wzorków, pomalowane na jedne kolor też mogą być piękne, nie? A pomalowane na pięć kolorów? Jak myślicie? Przesada?

Nie! To niesamowite, że takie najprostsze stylizacje zawsze zgarniają podwójną ilość serduszek, rozbijają Instagramowy bank i sprawiają, że moje statystyki wariują. Mija nieco ponad rok od mojego pierwszego i zarazem najbardziej popularnego monochromu na paznokciach, który ciągle pozostaje najchętniej likowanym i komentowanym postem w historii mojego Instagrama.

Moje przypuszczenia o prostych stylizacjach ostatnio po raz kolejny się potwierdziły. Zmalowany na szybko monochrom podbił Internety. Postanowiłam więc, że przygotuję specjalnie dla Was 5 setów kolorystycznych idealnych na jesień, których stworzenie ogranicza się do zwykłego pomalowania paznokcia.


MONOCHROME CZY MULTICHROME?


Taki wielki bum na różnokolorowe paznokcie zaczął się ponad rok temu. Już wtedy, powiększając moją kolekcję lakierów zauważyłam, ze coraz trudniej zdecydować mi się na jeden, przewodni kolor (jednak, kiedy mamy do dyspozycji zaledwie 5 barw, łatwiej nam wybrać tę jedną, zabawne nie?).  Nie miałam ochoty na pstrokate i szczegółowe wzorki, chciałam czegoś na już, na szybko, ale ładnie.

Prosto. Najprościej. Prościusieńko.

Monochrom

Założeniem monochromu jest wykorzystanie w stylizacji 5 różnych odcieni tego samego wyjściowego koloru. Takie tonowanie koloru nie może się nie udać - zawsze wygląda elegancko i po prostu pięknie. Monochrom to swojego rodzaju ombre, ale na 5 paznokciach - nie potrzebujemy do jego wykonania niesamowitych umiejętności, ani żadnych przyrządów! Jeśli w swojej kolekcji akurat nie mam kolorów, które można spójnie połączyć, zawsze z pomocą przychodzi nam kolor biały, którym możemy stopniowo rozjaśniać bazowy kolor lub czarny, żeby subtelnie go przyciemniać. Ewentualnie możemy też nowe kolory kupić (nie żebym namawiała )

Multichrom

W multichormie skupiamy się na stworzeniu naszej stylizacji w oparciu o kilka, na pierwszy rzut oka, pozornie niepasujących do siebie kolorów. W secie zestawiamy więc ze sobą 2-3 lakiery kontrastujące do pozostałych, takie, zupełnie odmienne lub przeciwstawne.

Szczerze mówiąc ciężko mi stwierdzić i poprawnie wyczuć, czy moje zestawienia bardziej wpisują się w koncepcję monochrome czy multichrome. Może pomożecie mi je uporządkować? Mam nadzieję jednak, że przypadną Wam do gustu.

5 PROPOZYCJI KOLORYSTYCZNYCH


FIOLETOWY MONOCHROM

fioletowe hybrydy

Połączenie fioletów jest chyba jednym z najbardziej pożądanych, obok nudziaków, setów tej jesieni. Żeby stylizacja miała nieco pazura i zwracała uwagę, postanowiłam dodać do niej nieco błyskotek.  Pomógł mi w tym niezastąpiony kolor 161 Something Nice, który dzięki zawartości różnokolorowych drobin nada się do ożywienia także innych setów kolorystycznych.

fioletowy set

Kolory wykorzystane w tym zestawieniu:


BORDOWY MONOCHROM

monochrom na paznokaciach

Szczerze mówiąc, to chyba moje ulubione zestawienie. Jestem fanką czerwieni, a jej odcienie gościły na moich paznokciach tej jesieni już wiele razy. Fioletowe przełamania i drobinki pięknie przełamują w tym zestawieniu jesienne brązy. To set idealny dla kobiet, które chcą być eleganckie, stonowane i klasyczne, a jednocześnie chcą czasem pokazać pazura.

Wykorzystałam w nim jeden z najbardziej pożądanych kolorów Semilac - Cherry Berry, niedostępny w standardowej ofercie. Można go dorwać jedynie na pokazie Semilac (widzę się z kimś 19.11 w Warszawie? :))

multichrome paznokcie

Kolory wykorzystane w tym zestawieniu:


NUDZIAKOWY MONOCHROM

nudziakowe pznokcie

Jest i propozycja dla Pań, które unikają mocnych, jaskrawych kolorów i stawiają na stonowane barwy. Taki monochrom stworzony z nudziaków jest zdobieniem ultra delikatnym, ale ujmującym. W zeszłym roku nosiłam je ponad 3 tygodnie i każdego dnia nie mogłam się napatrzeć na te kolory i stwierdzić, który z nich podoba mi się najbardziej. 

Perełką jest dla mnie 005 Berry Nude, który jest odcieniem wręcz stworzonym na tę porę roku!

monochrom nude

Kolory wykorzystane w tym zestawieniu:

SZARY MONOCHROM

hybryda szara

Nie mogło tu zabraknąć odcieni naszych wspaniałych kolorów - czarnego i białego. Żeby nie było nudno postanowiłam dodać nutkę srebra. Moim zdaniem jest to piękne zestawienie kolorów, szczególnie na późną jesień, kiedy przyjdzie nam zmierzyć się z pierwszymi płatkami śniegu.

Zdecydowanie w tym zestawieniu wygrywa 096 Starlight Night - kolor, który położony nawet na wszystkie paznokcie wygląda subtelnie i wcale nie jest przesadzony.

szare paznokcie

Kolory wykorzystane w tym zestawieniu:


BRĄZOWY MONOCHROM

brązowy monochrom

Kobiety lubią brąz. Ale nie po prostu brąz. Lubimy całą ferię jego barw - delikatne cappucino, mocną czekoladę. Brązy też kojarzą się z jesienią, więc mnie mogło ich zabraknąć w moich propozycjach.

Jak dla mnie pierwsze skrzypce gra (czy raczej tańczy?) tu pstrokaty 180 High Jive z kolekcji Dance Flow.

monochrom hybrydy

Kolory wykorzystane w tym zestawieniu:


Dajcie znać co myślicie o stylizacjach tego typu? Może którąś  wypróbujecie, bo skradła Wasze serca? Teraz wymówki, że "nie mam zdolności manualnych" już się nie liczą. Czekam, żeby zobaczyć Wasze paznokcie! 

PS A jak faktycznie coś zmalujecie, to nie zapomnijcie hasztagować #patainspiruje :)



Który set najbardziej Wam się podoba?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje