Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EVELINE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EVELINE. Pokaż wszystkie posty
kwietnia 09, 2014
MULTIODŻYWCZA OLIWKA DO PAZNOKCI OD EVELINE, HIT CZY KIT?
Zanoszę się śmiechem, kiedy na opakowaniach czytam multi-, maxi-, 7w1, 20w1, a Eveline jest w tym przypadku marką, która uwielbiam otaczać się takimi górnolotnymi hasłami. Nie twierdzę, że to źle, choć często obietnice producenta nie idą w parze z efektami. Złego słowa nie powiem na lakiery QuickDry czy Diamentową odżywkę, która w moim osobistym rankingu uplasowała się przed NailTekiem. Seria arganowa do włosów to jednak porażka. Podsumowując więc wszystko co dobre, co od Eveline i co do paznokci uważałam za godne dalszego polecenia. Wzięłam więc tym razem na tapetę odżywkę do skórek.
stycznia 07, 2014
Arganowy zestaw od Eveline - czyli jak wyrzucić pieniądze w błoto.
Czytając już sam tytuł możecie wywnioskować, że dziś zachwytów nie będzie. Szkoda, bo sama liczyłam na to, że Seria Arganowa powali mnie na kolana. Z drugiej zaś strony płynne złoto, choć znane nie od dziś z impetem pojawia się ostatnio we wszystkich możliwych kosmetykach, co z rarytasu czyni go kolejnym zwyklaczkiem.
października 18, 2013
Mini lakier, maxi efekt - EVELINE i pastelowe MiniMaxy
Oto mój lakierowy debiut.
Tego jeszcze nie robiłam, nie pisałam o paznokciowych maziadłach.
I zakładam, że nie zrobię tego tak perfekcyjnie i obrazowo jak lakieromaniaczki,
ale mam nadzieje, że przeczytacie, a i Ci szukający wzmianki o MiniMaxach zerkną.
Lakiery przywędrowały do mnie ze Spotkania Blogerek.
Firma Archamedia, reprezentowan przez panią Aleksandrę, która trzyma pieczę nad produktami firmy Eveline umiliła nam spędzony czas całkiem sporymi podarunkami.
No i tak z wielkiem paki pierwsze testy skupiły się na lakierach.
Paznokcie maluję jak sobie przypomnę, a zapewnienie 9-dniowego longlastingu ze strony producenta podziałało tak, że od razu sięgnęłam po pastelowe przyjemniaczki.
Mini kształt jak sama nazwa wskazuje. Nie za bardzo wiem czemu niebieski (803) różni się wysokością od moreli (801), ale w użytkowaniu to nie przeszkadza. Pojemność - 5 ml - idealna na całkowite zużycie. Dzięki temu mamy pewność, że lakier nie zaschnie w buteleczce zanim go skończymy.
Dobrze ścięty i giętki, pozwala na swobodne manewrowanie i nakładanie kolejnych warstw lakieru. Włoski nie odkształcają się i ciągle pozostają "w kupie". Mimo, że sprawia wrażenie dość wąskiego ładnie pokrywa cały paznokieć już przy pierwszym pociągnięciu.
Kolorki musicie przyznać ładne! Pastelki - modne tego lata, poprzedniego i mam nadzieje przyszłego. Zresztą w zimie też zafunduje sobie taki powiew ciepła na paznokciach! Ślicznie błyszczą, krycie w przypadku morelki już po pierwszej warstwie, a idąc po palecie barw ku jaśniejszym trzeba dokładać po kolejnych.
Przyjemniaczki z nich, na pewno zakupię kolejne kolorki. Cena jest śmieszna, bo można je dostać już za niecałe 4 zł, więc polować dziewczyny, polować! :)






