RECENZJA FOREO UFO 2 - URZĄDZENIE DO APLIKACJI MASECZEK I TERAPII ŚWIATŁEM LED, JAKIEGO JESZCZE NIE ZNACIE!

maja 26, 2020

RECENZJA FOREO UFO 2 - URZĄDZENIE DO APLIKACJI MASECZEK I TERAPII ŚWIATŁEM LED, JAKIEGO JESZCZE NIE ZNACIE!

ufo 2 od foreo

Powinnam zacząć od pytania: Jak się macie w kwarantannie? Ale zacznę od innego: Co zrobiliście dla siebie przez ostatni miesiąc? Mam to szczęście, że pracuję z domu, choć po  dwóch miesiącach takiej pracy zdalnej zastanawiam się, czy to naprawdę szczęście? Nagle moje cztery ściany muszą stać się sypialnią, biurem, miejscem do relaksu i odpoczynku, a mój wrodzony perfekcjonizm i żądza poczucia kontroli nad każdym aspektem życia nie ułatwiają mi funkcjonowania w dobie koronawirusa. Pomocne okazało się UFO 2 od FOREO, które zapewnia mi 90-sekundowy soniczny zabieg maseczką do twarzy. Oto moja opinia oraz recenzja tej nowości.

Szukam w codzienności drobnych rzeczy. Takich, które pozwalają mi na chwilę oderwać się od domowego zgiełku. Takich, które pozwalają na chwilę zapomnieć, że za oknem budzi się wiosna, której w tym roku nie mogę celebrować tak mocno, jakbym chciała. Robię owoce pod kruszonką, delektuję się kawą, piję Choyę prosto z pełnej piany wanny, chodzę w najbardziej pluszowej bluzie, jaką mam i urządzam sobie domowe SPA…

A jeżeli mowa o domowym SPA, to chciałam wam przedstawić urządzenie, które zainspirowało mnie do stworzenia tego wpisu - recenzji. Przedstawiam wam UFO 2, czyli urządzenie do nakładania power maseczek i terapii światłem LED szwedzkiej marki FOREO, które innymi słowy wykonuje 90-sekundowy soniczny zabieg maseczką do twarzy.

foreo ufo 2
inteligentna maseczka

UFO 2 od FOREO - CO TO JEST?

UFO 2 to urządzenie do nakładania maseczek i terapii światłem LED, które udowadnia, że inteligentna pielęgnacja jest możliwa. UFO 2 jest bowiem połączeniem działania mini maseczek w płachcie i zaawansowanych technologii. 

Magia tego urządzenia tkwi w zaledwie 90-sekundowych zabiegach na twarz. Każdy zabieg to indywidualnie dobrana maseczka w płachcie oraz zaprogramowany w urządzeniu cykl kuracji aktywujący składniki maseczki. Na kurację składa się termoterapia, krioterapia, pulsacje soniczne oraz pełne spektrum światła LED. Brzmi skomplikowanie? Przekonam was, że w praktyce wcale tak nie jest.

urządzenie do aplikacji maseczek i terapii światłem LED

JAK DZIAŁA UFO 2 od FOREO?

Wytłumaczę Wam to bardzo łopatologicznie, bo nie ma sensu operować trudnymi słowami. Lubicie maseczki w płachcie? Bo ja bardzo. Ale czasem są po prostu niepraktyczne - szczególnie kiedy siedzicie w gorącej wannie i nie możecie oddychać, albo kiedy jesteście w ruchu. Znam to i FOREO też to zna. Dlatego właśnie powstało urządzenie do nakładania maseczek i terapii światłem LED UFO 2, które pozwoli wam zastąpić 20-minutowe leżenie w maseczce w płachcie 90-sekundowym zabiegiem.

Aby uruchomić po raz pierwszy UFO 2, łączymy je z telefonem w aplikacji FOREO For You. Dopiero po odblokowaniu w ten sposób urządzenia możemy zacząć go używać. Następnie przechodzimy do pielęgnacji skóry. Skanujemy kod kreskowy wybranej maski (jest ich całkiem sporo i każda ma nieco inne działanie i właściwości). Znajduje się on z tyłu saszetki maski.

foreo ufo 2

Następnie na urządzenie nakładamy maseczkę, która ma postać okrągłego, cienkiego płatka wykonanego z mikrofibry. 

Potem przez 90 sekund oddajemy się przyjemności, słuchając zarazem relaksującego głosu z aplikacji, który prowadzi nas przez wszystkie kroki pielęgnacji ;)

maska LED do twarzy

CO NOWEGO JEST W UFO 2?


Wiemy już, że UFO 2 to urządzenie do aplikacji maseczek i terapii światłem LED, ale czym różni się od takiej typowej maski w płachcie i od swojego poprzednika UFO pierwszej generacji? Jakie bajery posiada? Czy naprawdę warto go kupić?

UFO 2 działa na skórę temperaturą - w zależności od wybranej maseczki gorącem lub zimnem, dzięki czemu jedno urządzenie ma dwie pożyteczne funkcje. Co ważne, grzanie i chłodzenie jest mocniejsze i bardziej efektywne w porównaniu z UFO pierwszej generacji. A dlaczego w ogóle te funkcje są tak istotne?

Termoterapia światłem pomaga zmiękczyć i przygotować skórę, żeby składniki maski dostały się w jej najgłębsze warstwy. Ciepło pomaga też zwiększyć blask skóry poprzez rozpulchnienie warstwy lipidowej naskórka. Z kolei krioterapia to technika chłodzenia, która jest bezpiecznym sposobem na poprawę wyglądu i ujędrnienia skóry. Dzięki właściwościom przeciwzapalnym pomaga zmniejszyć widoczność porów, jednocześnie zmniejszając obrzęki. Umożliwia wygodne leczenie niedoskonałości skóry o każdej porze dnia.

W porównaniu do pierwszej generacji inteligentnych maseczek, UFO 2 oferuje nam jeszcze szersze spektrum światła LED. Emituje światło w ośmiu konkretnych kolorach, z których każdy odpowiada za coś innego:
  • NIEBIESKIE LED - zmniejsza wygląd niedoskonałości
  • CZERWONE LED - nadaje skórze młodszy wygląd i zmniejsza oznaki starzenia
  • ZIELONE LED - rozjaśnia matową cerę i poprawia koloryt skóry
  • ŻÓŁTE LED - zmniejsza zaczerwienienia i łagodzi skórę
  • FIOLETOWE LED - zmniejsza wygląd zmarszczek i zwiększa blask
  • POMARAŃCZOWE LED - rewitalizuje i pobudza skórę, zapewniając jej zdrowy wygląd
  • BIAŁE LED - poprawia wygląd skóry i zmniejsza obrzęki
  • CYJAN LED - działa uspokajająco i łagodzi zestresowaną skórę

UFO 2, tak samo jak poprzednie UFO od FOREO, wyposażone jest w pulsacje soniczne T-Sonic, które przenikają przez zewnętrzne warstwy skóry, jednocześnie delikatnie masując twarz, rozluźniając punkty napięcia mięśni twarzy i wygładzając zmarszczki. Pulsacje zmniejszają także obrzęki i widoczność cieni oraz zwiększają wchłanianie i działanie kremów, serum i esencji z maseczek.

urządzenie do fototerapii LED

To teraz szybkie podsumowanie. Mamy maseczkę pełną wartościowych składników (ekstraktów, wody różanej, węgla i wielu innych), dodajemy do tego zabieg temperaturą, dodajemy do tego emisję światła LED, dodajemy pulsacje. PRZECIEŻ TO BOMBA DOBROCI DLA SKÓRY!

90-sekundowy soniczny zabieg maseczką do twarzy

POWER MASECZKI do UFO 2

Obecnie w ofercie FOREO dostępnych jest 14 masek. Dwie do podstawowej pielęgnacji rano i wieczorem, pięć z zaawansowanej kolekcji (pisałam o nich tutaj), jedna intensywna (kawiorowa) oraz pięć z kolekcji Farm To Face z wyjątkowymi i naturalnymi składnikami z całego świata.

W zestawie UFO 2 na start otrzymujemy też jedną maseczkę Make My Day, resztę należy kupić indywidualnie.

maseczka do terapii światłem
FOREO UFO 2 urządzenie do nakładania power maseczek i terapii światłem LED

SZCZERA OPINIA I PODSUMOWANIE RECENZJI


Moje drogie… Mamy ciągle trochę więcej czasu, żeby w zaciszu własnego domu poznać siebie jeszcze lepiej. Dostrzec swoje potrzeby, zwolnić, nad pewnymi rzeczami się zastanowić. Nic Wam nie umyka, świat też na chwilę się zwolnił bieg. Poznajcie bliżej UFO 2 - urządzenie do aplikacji maseczek i terapii światłem LED.

Gwarantuję Wam, że za pomocą jednego kliknięcia przeniesiecie się w totalnie inny wymiar inteligentnej pielęgnacji, dzięki której poczujecie się w swoim domu jak w profesjonalnym salonie kosmetycznym. W przypadku zwykłej maseczki w płachcie czas używania wynosi na ogół 20 minut, zakres powierzchni działania jest ograniczony, a wchłanianie powolne, bo tylko przez naskórek. Tymczasem UFO 2 to nowa jakość pielęgnacji, bo czas używania wynosi zaledwie 180 sekund, dzięki poruszaniu po każdym zakątku twarzy powierzchnia pielęgnacji jest dużo większa, a pulsacje, krioterapia i termoterapia światłem LED gwarantują bardzo skuteczne wchłanianie specjalnie wyselekcjonowanych składników aktywnych. I, co też ma znaczenie, sam sposób działania UFO 2 jest relaksem dla ciała i duszy. Co jednak najważniejsze, Wasza skóra Wam za to wszystko podziękuje! 

UFO 2 co to jest?


Jak Wam się podoba UFO2?

CARE BASE OD SEMILAC - PIERWSZE WRAŻENIA, TEST, OPINIA I PORÓWNANIE Z INNYMI BAZAMI

maja 19, 2020

CARE BASE OD SEMILAC - PIERWSZE WRAŻENIA, TEST, OPINIA I PORÓWNANIE Z INNYMI BAZAMI

care base od semilac

Mamy dziś 19 maja, od wczoraj oficjalnie możemy wrócić do swoich kosmetyczek czy też zacząć przyjmować swoje klientki. Wydaje mi się jednak, że sporo dziewczyn, które podczas kwarantannowego lock-down złapały paznokciowego bakcyla, będzie dalej rozwijać swoje umiejętności w domowym zaciszu. To dla nich i dla całej reszty hybrydomaniaczek marka Semilac stworzyła nowy produkt - bazę Care Base.

CARE BASE OD SEMILAC

Nowa baza do paznokci to kolejny z produktów wielofunkcyjnych zaprezentowanych przez Semilac. Czemu wielofunkcyjny? Bo dzięki swojemu delikatnemu kolorowi wiele z nas najpewniej będzie stosować ją nie tylko jako bazę, ale też jako kolor. Baza normalnie rozpuszcza się pod wpływem acetonu, więc aby się jej pozbyć wcale nie potrzebujemy frezarki.

Nowa Care Base, podobnie jak Fiber Base, zawiera włókna nylonowe, dzięki czemu po utwardzeniu jest ekstremalnie twarda i zapewnia płytce paznokci ochronę na najwyższym poziomie. Świetnie sprawdzi się jako swego rodzaju "plaster" przy pękniętym paznokciu, a dzięki formule zawierającej keratynę, biotynę oraz witaminę E będzie wspomagała regenerację płytki.

baza do paznokci z keratyną
mocna baza do paznokci

Wspomagała, ale... nie bezpośrednio regenerowała. Pamiętajmy, że płytka paznokcia to martwy twór i żadne wspaniałe specyfiki pojawiające się na rynku nie mają zdolności przenikania przez nią. Nie liczmy więc na to, że przepiłowana po frezarce płytka nagle cudownie sama z siebie się zregeneruje. Dzięki swoim właściwościom Care Base będzie stanowiła dla płytki "pancerz", wypełniając bruzdy i chroniąc ją przed kolejnymi uszkodzeniami mechanicznymi, co pozwoli jej na odrośnięcie.

"MANICURE NO MANICURE"

Znacie już make-up no make-up? Czas więc na manicure no manicure, czyli minimalizm podkreślający jedynie to, co najpiękniejsze - naturalną płytkę. Coś czuję, że póki wszyscy nie wrócimy do życia sprzed pandemii, takie paznokcie będą zyskiwały na popularności. I to nawet nie chodzi o to, że wzorki i jaskrawe kolory stają się passé, ale zwyczajnie, spędzając więcej czasu w dom, bardziej o siebie dbamy.

naturalny manicure

TEST CARE BASE

Care Base pod kątem gęstości w moim odczuciu bardzo przypomina Fiber Base, ma jednak kolor zgaszonego budyniowego różu. Jest to odcień transparentny, więc maksimum krycia uzyskujemy dopiero przy aplikacji około trzech warstw.

Bazę zaaplikowałam u siebie na krótką, naturalną płytkę, kładąc najpierw grubszą, budującą warstwę (poniżej na przykładzie kciuka możecie zobaczyć, że jest jej naprawdę sporo), a następnie, po lekkim opracowaniu kształtu, nałożyłam drugą, cieńszą warstwę. W efekcie uzyskałam bardzo naturalną stylizację z delikatnymi prześwitami - nie zależało mi na mocnym kryciu, ale właśnie na mani no mani.

nadbudowa paznokci bazą
ile warstw care base?

Care Base pracuje się rewelacyjnie. Baza jest gęsta na tyle, żeby nie spływać od razu na skórki, a jednocześnie na tyle rzadka, żeby samodzielnie tworzyć piękną taflę. Przy takiej gęstości sugeruję jednak utwardzać po maksymalnie dwa paznokcie. Po nałożeniu baza delikatnie "ściąga" ku środkowi, więc przy chęci maksymalnego dojechania do skórek pomogłam sobie cienkim pędzelkiem.

mocne bazy hybrydowe
kolorowa baza do paznokci

BAZY DO ZADAŃ SPECJALNYCH

Wśród produktów marki Semilac na szczególną uwagę zasługują też dwie inne bazy do zadań specjalnych - Extend Base oraz Fiber Base. Ich działanie jest bardzo podobne do Care Base, ale z tą różnicą, że ich formuła pozbawiona jest dodatków i barwa jest inna.

semilac bazy manicure

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Fiber Base, to zachęcam Was do zajrzenia do tego wpisu i obejrzenia tego filmu, gdzie przygotowuję prostą i efektowną stylizację z jej wykorzystaniem.

O Extend Base dowiecie się więcej z tego wpisu - zobaczycie, jak prosto przedłużyć paznokcie z jej pomocą.

Dajcie znać, jak podoba Wam się nowość od Semilac i... moje nowe-stare, "naturalne" paznokcie. Myślicie, że taki trend mani no mani ma szansę stać się hitem sezonu? Jestem ciekawa Waszej opinii.

efekt naturalnych paznokci

Kto się skusi na mani no mani?

LAKIERY HYBRYDOWE PO TERMINIE WAŻNOŚCI - CO Z NIMI ZROBIĆ?

kwietnia 24, 2020

LAKIERY HYBRYDOWE PO TERMINIE WAŻNOŚCI - CO Z NIMI ZROBIĆ?

przeterminowane lakiery do paznokci

Jestem pewna, że każda z Was ma w swojej kolekcji lakiery hybrydowe, którym skończył się termin ważności. Być może zastanawiacie się, czy nadają się one jeszcze do jakiegokolwiek użytku? Co zrobić jeśli buteleczka jest prawie pełna? Wyrzucić? Zostawić i malować dalej?

Pamiętajcie - zdrowie Wasze i zdrowie Waszych klientek czy koleżanek, nieważne komu robicie paznokcie, jest zawsze najważniejsze. Ono nie ma ceny. Jeśli więc lakier ma datę ważności, oznacza to, że spektrum jego poprawnego działania jest ograniczone. No właśnie... działanie. Czy działanie ma jakiś wpływ na zdrowie?

Co się dzieje z lakierem hybrydowym po terminie?


Lakier hybrydowy sam w sobie się nie zepsuje. Nie pojawią się w nim bakterie i nie rozwiną grzyby. Ale upływ czasu może znacznie wpłynąć na jakość produktu. Zacznijmy od tego, że to nie dzieje się z dnia na dzień - przykładowo jeśli termin ważności lakieru obowiązuje do kwietnia 2020 roku, to nie oznacza, że 30 kwietnia możemy go użyć, a 1 maja już kategorycznie nie. Podejdźmy do tego z głową.

Jeśli lakier od pewnego czasu mocno nam się rozwarstwia - na paznokciu mocno się kurczy, robią się smugi, wytrąca się osad albo lakier zmienia swój kolor... to już pierwsze sygnały, że jest z nim coś nie tak, że termin jego przydatności się kończy, a produkt może nie "pracować" jak dotąd. Co więcej, jeśli dodatkowo naraziliśmy buteleczkę na jakieś ekstremalne zmiany temperatur (zostawiliśmy przy kaloryferze albo na parapecie przy otwartym oknie) liczmy się z tym, że to także może wpłynąć na jego właściwości jeszcze przed upływem terminu ważności.

Stylizacja wykonana przeterminowanymi lakierami może się zdecydowanie szybciej zapowietrzać, żółknąć, kruszyć czy nawet nieprawidłowo utwardzać, a to już bardzo prosta droga do... reakcji alergicznej.

hybrydy po terminie

Używać czy nie?


Pozostawiam to decyzji każdej z Was. Lakiery hybrydowe to produkty chemiczne, a chemia jako tako się nie psuje. Upływ czasu jednak wpływa na właściwości produktu, które z kolei mogą prowadzić do reakcji alergicznych. Czy ja używam takich lakierów? Czasami tak, ale nie aplikuję ich bezpośrednio na płytkę - służą mi jako lakiery do zdobień malowanych już na kolorze bazowym, albo... używam ich do DIY!

kubek pomalowany lakierami
case na telefon hybrydami

Jak wykorzystać lakiery hybrydowe w domu?


Możliwości jest bez liku. Ogranicza nas tylko wyobraźnia...

Sprezentuję Wam w postaci filmików moje 4 pomysły na wykorzystanie lakierów po upływie terminu ważności, licząc, że się zainspirujecie i odmienicie swoje domowe przedmioty. 

Pamiętajcie, żeby w miarę możliwości odpowiednio przygotować powierzchnię przed aplikacją lakieru - dobrze ją zmatowić, a jeśli to niemożliwe, to przynajmniej dobrze odtłuścić za pomocą cleanera, a nawet wykorzystać primer kwasowy, który zwiększy przyczepność.

Jeśli lakierów używamy do ceramiki, ozdabiając na przykład kubki, to pamiętajcie, że powstałe dzieła sztuki raczej nie polubią się ze zmywarką. Sama trzy lata temu przygotowałam dla S. kubek z napisem. W przeciągu tych kilku lat poprawiałam może dwie literki, ale... nigdy nie myłam go w zmywarce.

Dokładny spis produktów znajdzie w opisach po filmami:









Pierścionki z produktów do stylizacji paznokci?


Pomyślałam, że dobrze o tym wspomnieć. Najnowszy trend, który obserwujemy na YouTube, na Instagramie i Facebookach, trochę mnie zaskakuje. Tyle mówi się o uczuleniach, o tym, że produkty do stylizacji paznokci przeznaczone są, jak sama nazwa wskazuje, do... stylizacji paznokci. Trudno mi więc zrozumieć, że powstająca w czasach kwarantanny biżuteria jest tak chętnie noszona, a co jeszcze gorsze... sprzedawana! Pomyślcie dziewczyny i nie prowokujcie losu. To nie jest bezpieczne dla Waszego zdrowia!

Podzielcie się koniecznie pomysłami na to, jak Wy wykorzystałybyście, a może już wykorzystujecie swoje przeterminowane lakiery do paznokci. Co ciekawego udało Wam się stworzyć z ich pomocą? I koniecznie napiszcie, która z moich propozycji najbardziej przypadła Wam do gustu :)


Skorzystacie z pomysłów?

JAK USZYĆ MASECZKĘ OCHRONNĄ BEZ MASZYNY DO SZYCIA?

kwietnia 19, 2020

JAK USZYĆ MASECZKĘ OCHRONNĄ BEZ MASZYNY DO SZYCIA?

czarna maseczka na twarz

Prawdopodobnie macie już dość tematów koronawirusowych... ja też. Codziennie marzę o tym, by obudzić się w starej, dobrze mi znanej rzeczywistości. Tymczasem każdego dnia muszę uczyć się zaadaptować do nowej normalności i próbować budować ją po swojemu, ale... inaczej.

Codziennie uczę się czegoś nowego. Odkrywam rzeczy, których zawsze chciałam spróbować, ale  zwykle brakowało mi czasu. Zwalniam obroty i trochę odpoczywam próbując z całej siły nie panikować. Takim oto sposobem ostatnio odkryłam, że... relaksuje mnie igła i nitka. Z racji wprowadzonego obowiązku zakrywania twarzy postanowiłam na upartego stworzyć swoją, własną, spersonalizowaną maseczkę. Mi się udało, to i Wam się uda!

Słowem wstępu - nie mam maszyny do szycia, nie kupiłam na maseczkę żadnego materiału, żadnej gumki. Posiłkowałam się tylko i wyłącznie rzeczami, które znalazłam w domu. Budzi we mnie wstręt, kiedy widzę więc, że marki sprzedają maseczki za bagatela kilkanaście, kilkadziesiąt złotych, kiedy "koszt" ich produkcji to w porywach ok. 3 zł. Przykre i obrzydliwe.

JAK ZROBIĆ MASECZKĘ BEZ MASZYNY DO SZYCIA?


Do wykonania swojej maseczki wykorzystałam:
  • wykrój maseczki
  • bawełnianą torbę na zakupy
  • gumkę od składanego... parasola
  • czarną nitkę oraz igłę
  • nożyczki, metr (lub linijkę), długopis
  • (mulinę do wyhaftowania motywów)

szyjemy maseczkę

1. Wykrój na maseczkę znalazłam w internecie - szukanie nie boli, choć pewnie gdybym miała rozrysować ją sama, to tak czy tak podjęłabym się wyzwania. Wy nie musicie - zostawiam Wam namiary na gotowca do wydrukowania. Są wersje damskie i męskie, uniwersalne.
2. Tak jak mówiłam bazowałam na tym, co miałam pod ręką. Nie chciałam poświęcać żadnego podkoszulka, wybrałam więc czarną bawełnianą torbę, których mam w domu bez liku. Potrzeba matką wynalazku.
3. Na torbie odrysowałam CZTERY razy wykrój. Użyłam pisaka kredowego, żeby było widać.
4. Wycięłam wszystkie części dość niechlujnie zostawiając ok. 0.6 cm (tak na oko) marginesu.

wykrój na maseczkę ochronną
zrób to sam - maseczka
domowa maseczka

5. Zszyłam po dwa kawałki wykroju ze sobą wzdłuż czerwonej linii zaznaczonej na powyższym zdjęciu. Gdybym posiadała maszynę do szycia prawdopodobnie zajęłoby mi to ok. 15 sekund. Ostatecznie trudziłam się ze ściegiem za igłą robiąc to totalnie na wyczucie.
6. Do jednej części maseczki doszyłam gumki po obu stronach - zwróćcie uwagę tylko na kierunek gumek i stronę maseczki. Doszyłam ją skierowaną "do środka" i po tej stronie gdzie nie widać ściegów. Za chwilę maseczkę będę wywijać na drugą stronę więc będą wtedy ładnie wychodzić ze środka.
7. (Na jednej części maseczki dodałam kilka haftów. Bez wcześniejszego przygotowania, bazując na tym co zostało mi z muliny po poprzednich haftowaniach.)

maseczka na twarz czarna
gumki do maseczki

8. Złożyłam dwie części maseczki łączeniem na grzbiecie przeciwstawnie. Brzmi to enigmatycznie, więc najprościej mówiąc - tak, żeby na zewnątrz były wszystkie brzydkie obszycia i wystające nitki.
9. Obszyłam maseczkę dookoła łącząc ze sobą obie części maseczki zostawiając niewielką dziurę między gumkami po jednej stronie. Dzięki niej zaraz wywinęłam maseczkę na prawą stronę.

instrukcja szycia maseczki
piękna maseczka dla kobiet

10. Wywróciłam maseczkę na drugą stronę, a dziurę, którą zostawiłam zszyłam zawijając materiał do środka

maseczka instrukcja szycia

Nie będę kłamać i powiem Wam szczerze, że do zrobienia maseczki potrzeba cierpliwości, minimalnych zdolności manualnych i (chyba najważniejsze) zdolności myślenia przestrzennego. To ważne by wiedzieć którą stronę wywijamy, w którą stronę obszywamy. Jeśli zamiast czterech kawałków czarnego wykroju zrobicie dwa czarne i np. dwa czerwone, to z pewnością będzie łatwiej to ogarnąć, a co więcej zmajstrujecie sobie maseczkę dwustronną.

Dodatkowo możecie do maseczki doszyć małą kieszonkę na wymienny filtr, jeśli zależy Wam na większej ochronie. Ale powiedzmy sobie jasno - to nie jest maseczka, która ochroni nas przed wirusami i zarazkami, ale może to ryzyko delikatnie ograniczyć. Jeśli nie da nas, to chociaż dla innych.

Poniżej efekty mojej pracy i... pierwszego podejścia. Jestem bardzo zadowolona i z dumą noszę swój wyrób. Dajcie znać jak Wam się podoba i czy same skusiłybyście się na takie kwarantannowe DIY?

maseczka z haftem ochronna
rękodzieło maseczka ochronna
czarna maseczka na twarz


Co myślicie?
DRUKARKA DO ETYKIET, A WZORNIKI DO PAZNOKCI - JAK ZORGANIZOWAĆ SWOJĄ KOLEKCJĘ HYBRYD?

kwietnia 05, 2020

DRUKARKA DO ETYKIET, A WZORNIKI DO PAZNOKCI - JAK ZORGANIZOWAĆ SWOJĄ KOLEKCJĘ HYBRYD?

drukarka brother

Z racji trwającej aktualnie kwarantanny (mam nadzieję, że czytając ten tekst później niż w 2020 wszystko jest już ok) każdy z nas szuka sobie w domu nowych zajęć. Jako pazurkomaniaczka skupiam się głównie na aktywnościach związanych z paznokciami. Manicure zawsze mnie relaksował i skupiał moje myśli na czymś innym. Ale... malowanie też kiedyś się nudzi.

Postanowiłam więc zrobić porządki w swoim hybrydowym zakątku i jednocześnie przygotować dla Was kilka informacji odnośnie drukarki do etykiet, o którą często pytacie. Pokażę Wam funkcjonalność takiego sprzętu, jego możliwości i efekt końcowy.

Drukarka do etykiet

To urządzenie przydatne w wielu branżach, nic więc dziwnego, że znalazło zastosowanie w branży kosmetycznej. Najprościej mówiąc, dzięki drukarce możemy wydrukować samoprzylepną etykietę z dowolnie wprowadzonym tekstem. Sama jestem wielką fanką organizacji. Od czasu, kiedy mogę drukować etykiety każde pudełko z bibelotami w moim mieszkaniu jest bardzo konkretnie opisane. Model drukarki, który posiadam to Brother P-Touch H105 i możecie go dorwać w najrozsądniejszej cenie początkiem każdego roku stacjonarnie w... Lidlu.  A przynajmniej od kilka lat się to powtarza.

drukowanie etykiet do paznokci

Funkcjonalność etykietownicy

Drukarka działa na baterie, nie trzeba jej więc specjalnie ładować. Wymienną część stanowią taśmy, które dokupuje się osobno. Taśma to już gotowy materiał do druku, nie potrzebujemy dodatkowego tuszu czy warstwy laminacyjnej. 

Na rynku dostępnych jest wiele wymiarów i kolorów taśm - w zależności od naszych upodobań. Od razu nadmienię, że do standardowych długich tipsów na szerokość pasuje taśma 9 mm, czyli inna niż ta dołączona na start w zestawie - dobrze jest mieć to na względzie, jeśli kupujecie drukarkę stricte pod wzorniki paznokciowe.

taśma zamiennik brother
drukowanie etykiet taśma

Drukarka pozwala nam na wybór fontów, wielkości, grubości liter, odstępów między literami, kursywy, zawiera znaki szczególne, a także mini obrazki. Taśma po wydrukowaniu jest zalaminowana - to oznacza, że napis nie zamaże się, nie wyblaknie, jest odporny na wodę. Wystarczy odkleić pasek zabezpieczający i przykleić wydrukowany pasek na dowolną powierzchnię.

brother h105
wzornik lakiery hybrydowe

Drukarka laminacyjna, a drukarka DYMO

W grudniu pokazywałam jeszcze jeden przyrząd, który pozwala mi na wykonanie pasków z napisami, lecz raczej nazwałabym go wytłaczarką, niż drukarką. Drukarka DYMO działa w oparciu o siłę naszych rąk, a napisy są przestrzenne. Wytłaczarka nie posiada wszystkich elektronicznych bajerów, jak w przypadku drukarki Brother, ale wygląd etykiet pięknie prezentuje się na przyprawach i ma uroczy minimalistyczny retro-wygląd.

napisy retro

Wzorniki do paznokci

Pamiętam jak kiedyś w wakacje wzięłam się za ogarnięcie wszystkich wzorników paznokciowych. Zawzięłam się i postanowiłam przygotować etykiety na komputerze, potem doszło drukowanie, wycinanie i zaklejanie taśmą klejącą, która, jak się okazało po czasie, zaczęła w pewnym momencie się zadzierać. Teraz, kiedy do mojej hybrydowej kolekcji dołącza nowy kolor, wprowadzam jego nazwę do drukarki, jednym kliknięciem drukuje etykietę i szybko naklejam ją na wzornik.

Prezentuje się to bardzo profesjonalnie, jest szybkie, wygodne i spójne. Napisy się nie ścierają, nie blakną, a całość, dla mnie jako osoby kochającej organizację, wygląda po protu bardzo fajnie.

drukarka z etykiet z lidla


Dajcie znać jak Wam się podoba?



Copyright © 2017 Pata bloguje