stycznia 29, 2015

NA BAL, NA BAL... POOOOMOCY!!!


Rozpoczął się czas studniówek, balów i innych imprez, a że 7 marca sama wybieram się na Bal Licencjata potrzebuję ogromnej pomocy. Bardzo zależy mi na znalezieniu sukienki która będzie odpowiednia na tę okazję. Takiej która pozwoli mi czuć się komfortowo, a jednocześnie wybić się ponad tłum. 

 Poniżej prezentuje Wam kilka sukienek ze strony Sheinside, które wpadły mi w oko. Nie jest ich wiele, bo większość z ich strony nie zakrywa połowy tyłka. Po kliknięciu w przycisk pod sukienką będziecie mogli zobaczyć jak wygląda na modelce, ale mi do takich wymiarów bardzo mi daleko. Myślicie, że jeśli na mnie nie będzie wyglądać identycznie mogę domagać się zwrotu pieniędzy? (hyhy!) Na razie nie zdradzę Wam w co typuję, czekam na Wasze opinie.

  Click MeClick MeClick Me

To mój pierwszy Bal. Wcześniej były studniówki, imprezy. Marzy mi się wreszcie długa suknia z delikatnymi dodatkami. Nie bardzo mam ochotę świecić tyłkiem na pół sali, po pierwsze nie mam do tego predyspozycji, a dwa - pewnie większość przywdzieje krótkie mini. Nie wiem tylko jak taka maxi kiecka będzie pasować na moje 158 cm. Modelka ze zdjęć pewnie jest ode mnie wyższa co najmniej o głowę... Czy wśród czytających jest ktoś, kto przerabiał podobne modele? W przypadku pierwszej jest mnóstwo kombinacji. Okazuje się, że można z niej wyczarować nieskończenie wiele sukienek, każda z innym wiązaniem. Granatowa jest piękna w swojej prostocie i rozcięciu na plecach, a trzecia... to dla mnie kwintesencja kobiecości.

Click MeClick MeClick Me


Mogę też postawić na klasykę, schować się pod osłoną czerni i ciemnego granatu. Czwórka jest obłędna, koronka na szyi musi wyglądać pięknie, ale... nie za krótka? Piątka i szóstka sięgnęłaby mi pewnie do kolona, przykrywając newralgiczne miejsca, a to już plus. Do tego piątka wcale nie jest taka typowa i pięknie układa się na ciele. Teraz tylko ładne obcasy i w tango!

Click MeClick Me

Tak na dokładkę jeszcze dwie, które także wpadły mi w oko. Zielony bardziej podchodzi pod szmaragd, o czym możecie przekonać się klikając w przycisk. Koronki zawsze lubiłam, ale nie jestem pewna koloru. Wolałabym chyba taki, który by mnie wyróżnił, a w wariantach tylko ten, czarny i róż... Choć może to nie głupi pomysł?

Cyferki przy sukienkach pojawiły się nie przypadkowo. Mam całe 158 cm, daleko mi do chudzielca. Obiecuję założyć czarne obcasy, więc... którą sukienkę powinnam wybrać? Zapytacie jeszcze czemu Sheinside? Bo wiem, że damska cześć Balu zrobi nalot na sieciówki, a pojawienie się na parkiecie z dziewczyną w takim samej sukience choć nie było by końcem świata, to znacznie nadszarpnęłoby mojej pewności siebie. A bal, to bal... Shine bright like a diaaaamond! Może się także okazać, że sukienka będzie jednorazowym użytkiem, dlatego nie chcę przepłacać, a w Sheinside po rabatach rabatów dostanę je całkiem tanio.

Proszę o pomoc i wszelkie rady. Spojrzenie na siebie oczami innych będzie miało decydujący wpływ na mój balowy outfit. Może pomożecie mi wybrać także dodatki, upięcie włosów, makijaż? Jestem pewna, że zaglądają tu osoby bardziej kompetentne niż ja :)


Dajcie znać w komentarzach!

1 komentarz:

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje