8/16/2015

FILM NA LETNI WIECZÓR

Mało mnie tu, bo przez upały korzystam ze słońca ile mogę. Magazynuję już energię na jesień i szarówę, która ma przyjść szybciej niż się niejednym wydaje. Nie chcę zostawiać bloga samego sobie, więc wrzucam Wam propozycję kilku filmów wartych obejrzenia, a przy okazji zapowiadanych nawałnic obiecuję poprawę w stosunku do ilości postów, które się szykują.

Stworzyłam to zestawienie na podstawie ostatnio obejrzanych filmów. Nie są to jedynie nowe produkcje i nie wszystkie są w podobnym style. Myślę, że pośród nich każdy znajdzie coś dla siebie - jest komedia romantyczna na babski wieczór, film akcji, dramat, całkiem niezły horror czy przyjemny film dla dwojga.


LOT - historia o tym, że żeby być bohaterem trzeba sobie na to zasłużyć. Jedna z tych historii, które trzymają w napięciu i choć wiesz, że skończy się dobrze zżera Cię ciekawość jak reżyser poprowadzi fabułę i w którym momencie osiągnie ona punkt kulminacyjny. I choć scenariuszy z samolotem w tle było już wiele - od katastroficznych, przez wypadki, po zakładników, a tu z góry wiadomo - lecą, spadają, cudowny manewr, żyją, to jednak ciągle jest ciekawie. W czym więc tkwi zagadka? Nominacje do Oskara tylko potwierdzają, że to trafny wybór. Jeśli szukacie filmu dla pary, a oboje lubicie kino akcji i kilka zagwozdek po drodze - polecam.

WHERE THE DEVIL HIDES - przyznam, że nie oglądałam jeszcze horroru, który faktycznie zmroziłby mi krew w żyłach, ale wszystkie, które są temu bliskie z reguły dotyczą opętań, złych duchów itd. W przypadku tego filmu (nie ma jeszcze polskiej nazwy, ale boję się co wymyślą) jest trochę o Amiszach, o przepowiedniach i właśnie złych duchach. Naprawdę całkiem przyzwoity film z dreszczykiem.

ZOSTAŃ JEŚLI KOCHASZ - piękna historia o tym, czy warto żyć, kiedy wali się wszystko dookoła. O trudnych wyborach i bolesnych sprawach. Choć jest tu historia miłosna nie stanowiła ona dla mnie wątku głównego, ślicznie oplotła ona ten jeden, najważniejszy motyw - czy zostać? Młoda Chloe to dla mnie wschodząca gwiazda - jeszcze skradnie nie jeden film.



MOM'S NIGHT OUT - lekka i przyjemna komedia głównie dla kobiet. Mimo średnich ocen na Filmwebie szczerze przyznam, że obejrzałam ten film z nieskrywaną uciechą, stale ciekawa, co jeszcze się wydarzy. Trochę ze względu na Sarah Drew vel. April Kepner, która w Chirurgach pokazała się jako wybitna panikara - wiedziałam, że z nią w roli głównej muszą być niezłe jaja. I polecam - zwłaszcza po całym dniu pracy, dla odstresowania.

SĘDZIA - kolejny film dla dwojga. Niby dramat, niby nie. Trochę prosty, ale w żaden sposób nie naciągany. Widać przemianę bohatera i główny wątek, który krąży wokół kwestii prawnych i relacji ojca z synem. I znowu... to jeden z tych filmów, które od połowy wiesz jak się skończą, ale jednak oglądasz do końca.

DZIKIE HISTORIE - naprawdę dzikie! To splot wielu niezależnych historii, wielu przykładów zemsty i narastających komplikacji, które pokazują (może trochę przekolorywują) ludzkie zachowania. Raz zasiane ziarno agresji wydaje owoce, które w końcu wylądują na naszym stole – przypomina argentyński reżyser Damian Szifrón. W każdym z nas czai się bestia targana emocjami. Co jeśli zrywa się ze smyczy? Obejrzeliśmy razem z TŻ i oboje uważamy, że to dobry film, w którym humor i absurd równoważy gorycz przesłania.


SNAJPER - Bradley Cooper robi robotę. Panie mogą oglądać ten film dla niego, Panowie dla fabuły. Oparta na prawdziwej historii i przenikliwy wątek dobrze ukazuje realia w których (może nie koniecznie Polakom) przychodzi żyć i z czym się mierzyć. A im więcej takich produkcji z pogranicza wojny, tym większa świadomość naszego patriotyzmu. Choć zakończenie mnie rozdrażniło zostało napisane prze życie i nie można go zmienić...

NOCNY POŚCIG - mimo, że jestem kobietą nie oglądam jedynie przydługich romansideł. Często szukam silniejszych emocji w kinie akcji i sensacji. Kinoteka z Liamem Nessonem jest chyba odhaczona w pełni, a żadna produkcja z nim nie uchodzi mojej uwadze. I choć w tym przypadku jest prosto - śmierć, porachunki, ucieczki, strzelanka i wielka zmiana wewnętrzna bohatera to warto. Choć morzył mnie sen, to z Liamem nie da się zasnąć.

WIEK ADELINE - myślałam, że to film dla dwojga z zakresu historii, może wojny (mam tak, że nie czytam opisów, a filmy oceniam po... aktorach i plakatach). Jako fanka Gossip Girl bardzo chciałam zobaczyć Lively Blak w innej roli niż Serena. Wyszedł z tego niezły film... romantyczny, a więc na babski wieczór idealny. Piękna historia, choć nierealistyczna, to inna od wszystkich, które zostały już nakręcone. Drogie Panie - polecam!


JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN POST KONIECZNIE ZAJRZYJ TEŻ:


Co Wy możecie mi dziś polecić?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje