4/07/2016

SEMILAC 103 ELEGANT RASPBERRY - BLUR EFFECT + STYLOGRAF SEMILAC


Elegant Raspberry to naprawdę elegancka malina. Kolor niesforny jak żaden inny, piękny jak żaden inny, soczysty jak żaden inny. Być może część z Was pamięta go z poprzednich postów, postanowiłam podzielić się nim raz jeszcze. Dodatkowo okraszając go nutką Blur Effect i moim pierwszym zdobieniem z pomocą stylografu od Semilaca.

Macie tak czasem, że lakier podoba Wam się na wzorniku, na paznokciach kogoś innego, ale kiedy malujecie nim swoje paznokcie wiecie, że miłości z tego nie będzie? Ja tak mam. Nad wyraz kocham wyrazistość. Mogłabym mieć każdy odcień czerwień, bo uważam, że to najbardziej kobiecy i najbardziej drapieżny kolor ever.


Nudziaki lubię tylko wtedy, kiedy wyraźniej zaakcentuję choć jeden palec. Nie lubię przygaszonych i mdłych kolorów. Choćby zachwalany ostatnio przez Fashionelkę Indian Roses jest dla mnie jakiś taki za spokojny.

Elegant Raspberry ma w sobie moc! Kiedyś pisałam o nim: "Z tym kolorem sprawa jest taka, że w słońcu owszem - jest neonowo i różowo, w świetle dziennym to rozkoszna, głęboka malina, a na zdjęciach zawsze wychodzi jak czerwień. Niby jeden kolor, a tyle odcieni..." I nic w tej kwestii się nie zmieniło. Elegant Raspberry był moją pierwszą, własnoręcznie zrobioną hybrydą i już po grobową deskę będę mieć do niego swojego rodzaju sentyment. Poza tym... nie macie wrażenie, że jakoś pasuje do... mojego bloga? Swoim charakterem i wyrazistością.


Na serdecznym palcu zabawiłam się w Blur Effect. Tak naprawdę ukradłam bratu farbki. Nie zdawałam sobie sprawy, że technika jest tak prosta, a efekt tak piękny. Dodatkowo postanowiłam spróbować swoich sił ze stylografem, który już dawno otrzymałam od Semilaca. I... uwierzycie w to, że ładniej wyszedł mi wzorek na prawej ręce? (jestem praworęczna). O tym gadżecie też przeczytacie niedługo :)

Jak Wam się podoba?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje