grudnia 11, 2016

5 UNIWERSALNYCH I 5 SPECYFICZNYCH PREZENTÓW NA ŚWIĘTA


To już! To prawie już! Święta i magiczny czas! Dla mnie ten najbardziej intensywny czas zaczął się właśnie w Mikołajki. To takie pierwsze zderzenie z prezentami, pierwszymi uśmiechami od ucha do ucha, które teraz intensyfikuje się z każdym kolejnym dniem...

Wiem jednak, że jak co roku każdy lada chwila wpadnie w prezentowy szał. Ja to uwielbiam! Przemierzenie kilkunastu kilometrów między sklepowymi uliczkami, okraszonymi piernikową latte, wsłuchując się w tak dobrze wszystkim znane Last Christmas i robiąc sobie selfie w choinkowej bombce. Zakupy są wtedy takie magiczne!

Znam jednak osoby, które panicznie boją się takich wypraw. Choć nie... to nawet nie o strach chodzi, ale o tłum, o konsumpcjonizm cywilizacyjny, masowy pęd i pustkę w głowie. Zrobiłam więc listę dla tych ambitnych i tych mniej ambitnych - będzie więc 5 uniwersalnych prezentów, które sprawdzają się ZAWSZE i pasują do każdego! Będzie też 5 specyficznych, które to ja wybrałam na tegoroczne prezenty, albo sama dostałam.

Zacznijmy od 5 uniwersalnych! Żeby je kupić nie trzeba się zbytnio wysilać - nie potrzebna Wam bliska znajomość osoby, która obdarowujecie, a każdą z poniższych propozycji dostaniecie w pobliskim sklepie. Taki prezenty są dobrym kołem ratunkowym jeśli pierwotny plan nie wypali, albo prezent nie dotrze na czas.

pomysły na prezenty

1. KUBEK - nigdy, ale to nigdy nie jest złym pomysłem! Tyle teraz wzorów na rynku, że naprawdę jest z czego wybierać - może być z śmiesznym napisem, zdjęciem, fikuśny kształtem albo bardzo elegancki - możliwości jest bez liku. Można też iść do najbliższego sklepu i kupić ten z motywem świątecznym. Jest więc prezent, są święta, więc wszystko się zgadza. Ja w tym roku swoje kupiłam w home&you.

2. KALENDARZ - Nowy Rok to zawsze wielkie plany i rezolutne postanowienia. Ja na przykład co roku kupuję nowy kalendarz, mniejsza z tym, że moje wielkie ambicje i świetna organizacja kończą się po dwóch tygodniach... Wierzę, że kiedyś uda mi się zapełnić go całego - od 1 stycznie do końca grudnia. Z reguły kupowałam te z Moleskina, choć to opcja dość droga, więc sugeruję te najprostsze. Zobaczcie jaki ja dostałam w tym roku (z grawerem!).

3. ZESTAWY KOSMETYKÓW - to jest zawsze moja ostatnia deska ratunku! W drogeriach już w listopadzie pojawiają się ładnie zapakowane zestawy prezentowe. Nie mówię o specyficznych kosmetykach dedykowanych konkretnemu typowi skóry czy wiekowi, ale dezodorant z żelem pod prysznic i szamponem zawsze się przyda, prawda? Znajdziecie je w każdej drogerii!

4. HERBATA/KAWA - każdy z nas coś pije, ale by nie propagować pijaństwa celowo nie wspominam o alkoholu. Ładnie zapakowana herbata albo kawa jeszcze z przymiotnikiem "zimowa" lub "świąteczna" całkowicie załatwi robotę. Gdzie ja kupuję? W CoffeeDesk - bo rysują mi koty na paczce <3 p="">

5. SKARPETKI/KAPCIE - świąteczne? Czemu nie! Para ciepłych skarpet, czy dorodnych papuci to na zimę sprawa idealna! Dla każdego, nie wierzycie? Sprawdźcie sami, ja dla TŻ kupiłam w Tesco i okazały się świetne!

5 specyficznych to opcje nie dla każdego, ale z doświadczenia wiem, że można sprawić nimi spooorą radość. Dlaczego je wybrałam? Bo to po części moje gwiazdkowe prezenty - takie które kiedyś dostałam, albo sama daję, bo uważam, ze są świetne!

co kupić na święta

1. STARTER DO PAZNOKCI HYBRYDOWYCH - mówcie co chcecie, ale hybrydy zawładnęły naszym rynkiem. Piękne paznokcie nie od dziś są wizytówką każdej kobiety, więc taki mały zestaw dla kogoś, kto jeszcze nigdy nie próbował swoich sił w manicure będzie strzałem w dziesiątkę! Koszt nie jest wygórowany, a efekt może przerosnąć nasze wyobrażenia. Co polecam? No jasne, że Semilac - ostatnio wprowadzili naprawdę fajne zestawy w różnych przedziałach cenowych.

2. ZEGAREK - dla tych co lubią być na czas, albo wręcz przeciwnie - zawsze się spóźniają. Kiedyś nie nosiłam zegarków, ale z pierwszym porządniejszym totalnie ogłupiałam i obecnie nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez czasomierza. Przy okazji zegarków - na hasło: patabloguje zgarniecie 15% zniżki na cały asortyment time&more online jak i stacjonarnie. Mój możecie zobaczyć tutaj.

3. POWERBANK - jeśli będziecie chcieli zafundować komuś trochę elektroniki, to zdecydowanie powinniście postawić na powerbank! To rzecz, która ZAWSZE się przyda! Sugeruję takie od 5000 mAh w górę. Gdzie? Duży wybór w Komputroniku i MediaMarkt

4. BOXY - pisałam Wam już o subskrypcji boxów, wtedy akurat o kosmetycznych. Ale odmian i ich specyfiki jest bez liku - wystarczy dobrze poszukać i zamówić komuś taką subskrypcję na pół roku czy dłużej. Gwiazdka jeszcze w wakacje? Czemu nie! Ja zamawiam z BeGlossy.

5. PERFUMY - to jedna z kategorii, którą do końca nie wiedziałam gdzie zakwalifikować - do prezentów uniwersalnych czy jednak nie? Jeśli dobrze kogoś znamy, wiemy jaki ma gust, jakie nuty zapachowe preferuje, to perfumy, których używa od dawna okażą się trafionym prezentem. Czemu więc traktuję je jako specyficzne? Bo ciągle dedykowane są konkretnym preferencjom. Ja kupuję w Perfumeria.pl, albo Perfumesco, bo nigdy nie chcę przepłacać.

Jeśli jeszcze nie skompletowaliście prezentów - nie martwcie się! Jest jeszcze trochę czasu! Sama nie mam jeszcze wszystkiego, co chciałabym w te Święta podarować najbliższym. Podzielcie się w komentarzu jakie macie plany zakupowe, może się czymś zainspiruję, bo przeklikiwanie kolejnych sklepów zaczyna mnie już trochę męczyć. A Wam? Co najbardziej by się przydało?

JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN POST ZOBACZ TAKŻE:


Dajcie znać co kupujecie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje