KARNAWAŁOWE PAZNOKCIE - 5 PROPOZYCJI ZDOBIEŃ, RÓŻNE POZIOMY TRUDNOŚCI

grudnia 31, 2019

KARNAWAŁOWE PAZNOKCIE - 5 PROPOZYCJI ZDOBIEŃ, RÓŻNE POZIOMY TRUDNOŚCI

jakie paznokcie na karnawał

Jedną nogą jesteśmy już w nowym roku i lada chwila czeka nas długi okres karnawałowy. Z czym Wam się on kojarzy? Bo ja mam tylko jedno skojarzenie - BROKATY! W ofercie marki Semilac pojawiło się ostatnio kilka błyszczących nowości, które zainspirowały mnie do wykorzystania błyskotek w najnowszych zdobieniach. Sprawdźcie, co... przygotowaliśMY!

5 RZECZY, O KTÓRYCH MUSISZ PAMIĘTAĆ, ŻEBY... PRZETRWAĆ ŚWIĘTA!

grudnia 23, 2019

5 RZECZY, O KTÓRYCH MUSISZ PAMIĘTAĆ, ŻEBY... PRZETRWAĆ ŚWIĘTA!


Chyba nie lubię Świąt. Piszę "chyba", ponieważ w mojej głowie kotłuje się od natłoku emocji. Uwielbiam przygotowywanie prezentów, uwielbiam świąteczne pichcenie i cały kram organizacji, ale jest też w Świętach coś, co mnie stresuje, denerwuje, wpędza w jakieś nieuzasadnione kompleksy i... pogania. Jak przetrwać ten nadchodzący czas? Sprawdźcie pięć moich porad!


1. Odrzuć wyobrażenia!


Nie wiem jak Wy, ale ja jestem typem superkontrolera. Zawsze na wszystko muszę mieć plan, jakiś pomysł. Zawsze snuję różne wizje, a oczyma wyobraźni widzę, jak coś ma wyglądać. Wiecie czym to skutkuje, prawda? Bardzo często się rozczarowuję. Bo okazuje się, że brutalna rzeczywistość znowu wygrywa. 

W tym roku marzy mi się pięknie przyozdobiony stół i idealna konsystencja sosu koperkowego, w którym podam ryby. Marzy mi się śnieg oraz to, że może mój brat choć raz w roku ubierze koszulę. Ale nie chcę o tym myśleć i się nastawiać (a przynajmniej będę próbować tego nie robić), bo i tak nie będzie idealnie. Nigdy nie było - nawet sos koperkowy można przecież zepsuć :) Zobaczymy więc, co przyniesie ten świąteczny czas, przecież ideały są przereklamowane.

2. Nie kombinuj na siłę!


Doświadczam tego co roku, szczególnie jeśli chodzi o prezenty. Choćbym się dwoiła i troiła, są tacy, którym po prostu nie da się dogodzić. Wiem, że liczy się pamięć, a zamiast drogich paczek w tym czasie ważniejsza jest po prostu obecność, ale jednak podarunki to jeden z elementów naszej tradycji. I co roku naprawdę bardzo się staram, żeby rzeczy, w które pakuję sporo czasu i pieniędzy, podobały się i zwyczajnie były użyteczne. 

Czasem ściągam dany prezent z drugiego końca świata, żeby tylko usłyszeć: "Raczej nie będę tego używał". It's ok, no offence. Starałam się. Wiecie jednak, co zrobię w tym roku w takiej sytuacji? Wpadłam na pomysł, że każdy nietrafiony podarek puszczę kurierem przez Furgonetkę, czyli po prostu obdaruje nietrafionymi prezentami kogoś innego, bardziej potrzebującego.

Czemu tak? Żeby mieć poczucie realizacji prezentowej misji w 100%. A Furgonetka to agregator wszelkich usług kurierskich - dzięki niej będę mogła szybko i łatwo odnaleźć w danej chwili najtańszą na rynku opcję i zamówić odbiór w dowolnym miejscu - pracy czy domu. Jeśli prezent się nie spodoba, to szybko znajdzie nowego właściciela, zadowolonego właściciela. Moim domownikom pozostanie tylko śledzenie paczek! Polecam ten patent! :P


3. Mów nie!


Asertywność to cecha, której mi brakuje na co dzień, a w Święta... szczególnie. "Jeszcze trochę sałatki?", "To jedźcie tam i wróćcie do nas, ok?", "Będziesz siedzieć obok cioci Halinki, w porządku?". NIE. Po prostu NIE!

Macie absolutne prawo, żeby powiedzieć "basta" w momencie, kiedy nie czujecie się komfortowo. Kiedy ktoś narzuca Wam własne zdanie, próbuje dopasować do swojego widzimisię albo oczekuje odpowiedzi na pytania, na które wcale nie macie ochoty odpowiadać ("Kiedy ślub?", "Kiedy dziecko?" - norma). To Święta, ale nie musimy robić dobrej miny do złej gry. Mówiąc, co nam na sercu leży, unikniemy stresowych sytuacji i pozostaniemy w zgodzie z samym sobą.

4. Spędź te Święta z najfajniejszą osobą - ZE SOBĄ!


Jeszcze chwila i zaraz przedświąteczna gorączka opadnie. Siądziemy razem do stołu. A potem spędzimy kilka dni, oglądając świąteczne filmy i dojadając resztki jedzenia. 

Ale znajdźcie też trochę czasu dla siebie - najlepiej na takie aktywności, na które na co dzień zwyczajnie brakuje czasu lub chęci. Może łyżwy (bo w rodzinnym mieście trzymacie jeszcze swoje figurówki?), może gorąca kąpiel w wannie (bo w tym wynajmowanym lokum na stanie jest tylko prysznic?). Wiem, że to czas rodzinnych spotkań i bycia razem, ale nie zapominajcie, że to także czas dla siebie.

5. Doceń to, co masz i gdzie jesteś!


Trochę tu ponarzekałam, ale nie jest przecież tak źle, a Święta mogą być też czasem docenienia jakości swojego życia. Pamiętajmy, że nie wszyscy mają ciepły kąt, gorący babciny barszcz i kochające osoby dookoła. Cieszmy się więc sobą, nawet mimo tego wszystkiego, co nam nie pasuje.


Dajcie znać, czy sami macie jakieś sprawdzone sposoby na Święta? Czy to dla Was miły czas, a może jednak stres goniący stres? Sama mimo wszystko życzę Wam wszystkiego, co najpiękniejsze - żeby każdy dzień nadchodzących Świąt był pełen pozytywnych niespodzianek!


Wesołych Świąt!

POMYSŁY NA PREZENT DLA KOGOŚ, KTO WSZYSTKO MA I NIC NIE POTRZEBUJE - CZYLI 10 MAKSYMALNIE PRAKTYCZNYCH PROPOZYCJI

grudnia 16, 2019

POMYSŁY NA PREZENT DLA KOGOŚ, KTO WSZYSTKO MA I NIC NIE POTRZEBUJE - CZYLI 10 MAKSYMALNIE PRAKTYCZNYCH PROPOZYCJI


Jakiś czas temu zadałam Wam na InstaStories pytanie: "Co kupić komuś, kto wszystko ma i niczego nie potrzebuje?". W Waszych odpowiedziach przewijało się głównie: "Postaw na przeżycia, a nie rzeczy". Problem był jednak bardziej skomplikowany, bo co w momencie, kiedy do czynienia mamy z osobą, która raczej jest domatorem i dużym introwertykiem? Co więcej, sama doszłam do wniosku, że takim problematycznym świątecznym osobnikiem dla mojej rodziny jestem ja sama. Dlatego też powstała ta lista.

Nie jest to do końca moja własna wishlista, bo postanowiłam zawrzeć na niej wszystkie uniwersalne prezenty, które będą po prostu powszechnie użyteczne, a jednocześnie sprawią choć minimalną radość. Myśląc o każdym z poniższych produktów, próbowałam dopasować je do każdej osoby z mojej rodziny. Zastanawiałam się, czy nie będą one przypadkiem dla niej nietrafionym podarunkiem.

Poniższe zestawienie powstało we współpracy z marką Douglas. Postanowiłam bowiem skupić się wyłącznie na jednym sklepie, żeby ułatwić Wam poszukiwania prezentu. Szczególnie więc kieruję tę listę do Panów, którzy prawdopodobnie w większości będą poszukiwać prezentów na ostatnią chwilę, a tłumy w galeriach handlowych skutecznie utrudnią im to zadanie. Lucky you! Mam dla Ciebie prezenty, które znajdziesz po prostu w jednym miejscu (online lub stacjonarnie), bez pielgrzymek od sklepu do sklepu (czy przeklikiwania strony za stroną)!

Nie uważam, że istnieją takie prezenty, których nie wypada dawać, bo jeśli cokolwiek ma wymiar praktyczny, to... czemu nie?



1. ŚWIECE - zaczynamy więc od mojego hitu. Teraz, kiedy na rynku mamy tyle dobrych marek (Yankee, Kringle, WoodWick) wybór świecy zapachowej to łatwizna. A z takiego domowego uprzyjemniacza będzie zadowolony nawet dorosły męski osobnik. Przetestowałam to w praktyce! S. na przykład kradnie mi moje zapachowe świece, kiedy idzie wziąć kąpiel! Nieważne, czy te o zapachu naleśników z syropem klonowym, czy... świeżego prania. Zobaczcie, ile ich jest na Douglas!

2. SZCZOTKA DO WŁOSÓW - bo gdyby się tak zastanowić, to każdy z nas jej używa (okej, wyjątek stanowią łysi). Mój brat do tej pory podbiera mi moją, a S. zakupiłam już kiedyś takie 2w1 - do włosów i brody. Pożyteczne? I to jak! Ja chętnie przetestowałabym tę!

3. RĘCZNIK - proszę się nie śmiać, ale to autentyk! Zrobiłam na potrzeby tego wpisu szybki rekonesans moich łazienkowych tekstyliów i WSZYSTKIE to... prezenty. Co więcej, bardzo praktyczne i po prostu potrzebne. A jakbym dostała na przykład taki zestaw: do ciała, mały, do twarzy, turban, do rąk i plażowy, to miałabym wszystko, czego potrzebuję!

4. PRODUKTY FOREO - myślałam, czy umieścić je na tej liście, ale potem zdałam sobie sprawę, że ja Lunę, to nawet bym babci sprezentowała. Nigdy chyba z niczego sama nie byłam tak zadowolona, jak właśnie z produktów Foreo. A w ofercie mają i szczoteczkę do zębów, i do twarzy i masażer po oczy. Męskie także!

5. PERFUMY - zdaję sobie sprawę z tego, że każdy z nas ma jakieś preferencje zapachowe, ale jestem też zdania, że jesteśmy w stanie dobrać perfumy do osób, które znamy, bo... po prostu je znamy. Wiem, że mój tata to bergamotka, grapefruit i kardamon, że mój brat to jagody jałowca i białe drzewo cedrowe. Istnieją też perfumy w moim odczuciu uniwersalne - takie, które spodobają się każdemu. Przykład? O, proszę!

6. ZESTAWY KOSMETYCZNE - oklepane? Kompletnie tak nie uważam. Od wielu lat w moim domu KAŻDY poza prezentem głównym dostaje zestaw kosmetyków. Żel po prysznic, balsam? Przyda się. I nie uważam tego za nic obraźliwego. Poza tym można znaleźć naprawdę ładne zestawy, co myślicie na przykład o tym?

7. KOSMETYCZKA - wyjazdowa albo podręczna. Uniwersalny prezent, który sprezentowałabym każdemu z mojej rodziny. Dlaczego? Bo do tej pory mam przed oczami znajomego, który kilka lat temu, pakując się na krótki wyjazd, wrzucał kosmetyki do... reklamówki. A mógł mieć taką piękną!

8. KUBEK - za każdym razem, kiedy dostawałam od kogoś kubek, pijąc z niego w późniejszym czasie myślałam o osobie obdarowującej. To nic, że nie pasował do reszty perfekcyjnej kuchennej kolekcji - był kupowany dla mnie i z myślą o mnie. W tym roku wśród prezentów dla mojej rodziny mam aż trzy kubki.

9. KARTA PREZENTOWA - jeśli już naprawdę nie wiesz co kupić, ale czujesz dużą presję wyboru prezentu, to zdecyduj się na kartę prezentową. Ta do Douglasa to, jak widzisz, nie tylko kosmetyki i perfumy, ale cała masa innych praktycznych rzeczy.

10. OBECNOŚĆ - prawdopodobnie są pojedyncze osoby, dla których nie ma po prostu dobrych prezentów. Na twarzy których nigdy nie zobaczycie faktycznego zachwytu, nic z niej nie odczytacie. Święta to czas... obecności. A ja myślę, że to z niej każdy z nas cieszy się najbardziej. Więc w nadchodzącym czasie po prostu dla siebie bądźmy.


Który z nich najbardziej
Wam by się przydał? :)

A TY JAKIM POTWORKIEM JESTEŚ? ZRÓB TEST!

grudnia 10, 2019

A TY JAKIM POTWORKIEM JESTEŚ? ZRÓB TEST!


Jestem taką najprawdziwszą z bab. Z krwi i kości. Z darcia, tupania nogą, strzelania fochów. Składam się w 20% z czekolady, a w 80% z niewiemcochcealechce. Wściekam się i krzyczę, potrafię nawet zapłakać na zawołanie. Jestem jednak średnim potworem, a Ty?

Podstępny czas

Znacie to, dziewczyny. Kilka dni w miesiącu wyglądacie jak dorodna kuleczka, w każdej pozycji bolą Was plecy, żołądek chce pochłaniać rekordowe ilości słodkiego, a z trawieniem ma ogromne trudności. Kilka dni, podczas których zaparzona mięta z kawałkiem cytryny nie pachnie jak mięta. Jej zapach Was drażni, choć na ogół pijecie ją w hektolitrach. Znasz to? Jeśli nie, zazdroszczę i gratuluję jednocześnie – jesteś w ok. 20% żeńskiego społeczeństwa, których PMS nie dotyka… ale nie, że w ogóle. Po prostu nie odczuwasz tak bardzo jego skutków. 


5 historii z mojego życia wziętych, czyli test dla Ciebie!
(Wszystkie opisane niżej sytuacje rozgrywają się w okresie PMS).


Euforia, wahania nastrojów

Wracasz z pracy, właśnie zaczyna się robić cieplej. Ja wiem, kwiecień może. Drzewa zaczynają kwitnąć. Idąc drogą patrzysz na gołębia, który zbiera przed Tobą drobne patyczki. Co robisz?
  • „No spoko, gołąb. Nie zwracam na niego nawet uwagi, idę dalej” - 0 pkt
  • „A kto to jest takim pięknym ptaszkiem? A kto zbiera takie patyczki? Tititit” - 1 pkt
  • „Jaki mądry gołąb, jaki dojrzały! Dom buduje ! Zbiera dla dzieci! Ja mu jeszcze znajdę patyczków! Co za wspaniałe stworzenie” - 2 pkt

Mocniejsze odczuwanie zmian temperatury, stany depresyjne

Pełnia zimy, temperatura na poziomie -15 stopni. Ludzie wyciągnęli z szaf najgrubsze kurtki i płaszcze. Wyglądają jak dorodne sumo, a Ty?
  • „Najgrubsza kurtka – jest, ciepły szal – jest! Zimno – jest! Nie ma problemu, ogarnę to!” - 0 pkt
  • „Kurde, zimno… Może jednak nie będę wychodzić? Śnieg? Nie cieszy mnie to” - 1 pkt
  • „Nigdzie się nie wybieram. Łóżko my love!” - 2 pkt

Brak skupienia

Właśnie wyszedł nowy odcinek Twojego ulubionego serialu, a Ty akurat masz wolny wieczór. Jak będzie wyglądał?
  • „Szybki prysznic, wieczór dla siebie z maseczką i nowym odcinkiem, plan idealny” - 0 pkt
  • „Niech będzie kąpiel, tylko potem od razu będzie chciało mi się spać, ale włączę, niech leci w tle” - 1 pkt
  • „Wezmę prysznic rano chyba… a może nie. Serial? No, skoro już go oglądam… Zaraz… o czym oni w ogóle mówią? Kompletnie nie mogę się skoncentrować” - 2 pkt

Obniżony nastrój, puchnięcie, brak pewności siebie

Dziś jest ten dzień, firmowa impreza, chcesz pokazać się z jak najlepszej strony, bo mocno liczysz na awans:
  • „Wszystko mam, jestem gotowa na podbój świata!” - 0 pkt
  • „Czuję, że wszystko mnie boli, spać mi się chce. To starość? Jeszcze ekspres w sukienka mi się nie dopina!” - 1 pkt
  • „Wyglądam okropnie, nie chce mi się nigdzie iść. Pewnie i tak zrobię z siebie idiotkę, nie mam na co liczyć. Są lepsi ode mnie. Lepsi, ładniejsi i chudsi” - 2 pkt

Irytacja, rozdrażnienie błahostkami

Wynoszenie śmieci podczas PMS to jest często w moim przypadku najdalsza destynacja, jeśli chodzi o wychodzenie na zewnątrz, a ile radości z niej mam! Którą z poniższych osób jesteś?
  • „Wyniosę śmieci, w sumie to nawet ładnie je posegreguję. Wezmę jeszcze z kosza od starego. Lubię porządek” - 0 pkt
  • „Dobra, wyniosę te śmieci. Ale te starego to ostatni raz tykam. Do cholery, mógłby to sam robić. Moje biurko - moje śmieci, jego biurko - jego śmieci” - 1 pkt
  • „#$%^$, jak zwykle! Typowe! To wspólne śmieci, a tradycyjnie muszę wynosić je ja! #%%## Serio?! Włożył plastik do papieru?! Jak MOŻNA WŁOŻYĆ PLASTIK DO PAPIERU?!” - 2 pkt



Wyniki:

10-8 pkt – jesteś strasznym potwoooorem. PMS potrafi porządnie dać Ci w kość. Doświadczasz co najmniej trzech jego symptomów (a wiesz, że istnieje ponad 300?). Często nie panujesz nad swoimi emocjami, potrafisz w jednej chwili zabić wzrokiem za głośne kichnięcie i płakać z powodu głodu w Afryce. Podczas PMS czujesz się jak bombka na świątecznej choince – jesteś krucha, okrągła, kręcisz się dookoła i tak naprawdę nie wiesz do końca, o co Tobie samej chodzi.

7-4 pkt – potworek umiarkowany. Często poddajesz się humorom uzależnionym od Twoich hormonów. Niby panujesz nad sytuacją dookoła, ale jedna rzecz nie po Twojej myśli potrafi na chwilę zbić Cię z tropu. Walczysz ze sobą i z innymi, czasem zapłaczesz, przez chwilę poużalasz się nad swoim losem, ale masz świadomość, że wszystkie Twoje zachowania mają źródło w zmiennym stężeniu hormonów.

3-0 pkt – zdecydowanie #NieTraciszDni na PMS. Masz ważniejsze rzeczy do roboty! Nawet jeśli czujesz wszechogarniające i wciągające dołki, to podajesz się im, by wyjść z jeszcze większą determinacją. Masz na PMS swoje sposoby: aktywność, zdrowe odżywianie czy tabletka leku Castagnus. Jesteś świadoma swojej wartości i nic nie stanie Ci na drodze do podboju świata!


Dajcie znać, co Wam wyszło?


PS Każda z nas jest czasem potworkiem. Szczególnie podczas PMS. Mam nadzieję, że takie określenie nikogo nie uraziło. Miało ono na celu humorystyczne podejście do tematu, trudnego tematu, który dla zbyt wielu kobiet, młodszych i starszych, jest comiesięcznym koszmarem. Zespół napięcia przedmiesiączkowego to realny problem. Pamiętajcie, że na trudny PMS istnieją proste rozwiązania. Także farmakologiczne. Dbajcie, aby potworek nigdy nie zamienił się w potwora!

Powyższy test ma jedynie charakter informacyjny. Nie jest formą diagnozy - ma jedynie na celu zwrócenie uwagi na objawy PMS. W przypadku jakichkolwiek niepokojących objawów należy skonsultować się z lekarzem. Wpis powstał we współpracy z marką Castagnus w ramach akcji #NieTracęDni.



10 PREZENTÓW NA ŚWIĘTA, KTÓRE SAMA CHCIAŁABYM DOSTAĆ... GDYBYM ICH JUŻ NIE MIAŁA

grudnia 02, 2019

10 PREZENTÓW NA ŚWIĘTA, KTÓRE SAMA CHCIAŁABYM DOSTAĆ... GDYBYM ICH JUŻ NIE MIAŁA


Nie chciałam w tym roku tworzyć listy prezentów, które... tylko potencjalnie możecie kupić. Listy, która byłaby sponsorowana przez kogokolwiek (choć pewnie dla wielu tak będzie się wydawać). Wszystkie rzeczy, które się tu znajdą przetestowałam na sobie. To są rzeczy, które mam, które użytkuje i które bardzo chciałabym dostać... gdybym ich już nie miała :)
Copyright © 2017 Pata bloguje