11/07/2016

JAK UZYSKAĆ EFEKT LUSTRA NA PAZNOKCIACH? - 5 RÓŻNYCH SPOSOBÓW


Efekt lustra na paznokciach to niekwestionowany hit ostatnich miesięcy. Przeglądając internet i grupy skupione wokół ładnych paznokci zauważyłam, że poszukujecie swojego ulubionego - pyłku, lakieru, naklejki, folii - czegokolwiek, co na paznokciach stworzy idealną taflę. Spójrzcie na moje zestawienie 5 produktów, które pomogą Wam uzyskać ten fantastyczny efekt.

Poszperałam, poszukałam i zdecydowałam się przetestować wszystko na swoich paznokciach. Wybrałam takie produkty, które łatwo dostać - czy to u nas, na rodzimym rynku, w najbliższej drogerii, czy przez rozsławione AliExpress. Do testów wybrałam:


  • naklejki Minx
  • preparat Silcare Mirror Effect
  • pyłek Metal Manix
  • pyłek SemiFlash
  • srebrną folię transferową

jak stworzyć efekt lustra na paznokciach

FOLIA TRANSFEROWA - MAŁY PALEC


Decydując się na zdobienie z użyciem folii transferowej dobrze mieć pod ręką dedykowany klej. Dlaczego? Bo folia przykleja się do... klejącej powierzchni. Niby wydaje się to proste i logiczne, ale problem pojawia się, kiedy decydujemy się na zdobienie z przekonaniem, że wystarczy warstwa dyspersyjna pozostająca po utwardzeniu lakieru hybrydowego, bo przecież ona też jest klejąca. Jeśli zależy nam na lekkim efekcie - na kilku losowych miejscach, do których przyczepi się błyszcząca tafla dyspersja po utwardzaniu wydaje się być okej, na całość jednak sugeruję użycie kleju. Jeśli go nie macie nadać się może klej do rzęs. Wystarczy odtłuszczony paznokieć przemalować cienką warstwą, poczekać 15 sekund aż klej zacznie zasychać, a następnie maksymalnie mocno docisnąć folię do płytki paznokcia matową. Ja pod folię położyłam lakier od Semilaca - Silver Dust, aby zatuszować ewentualne przerwy.

Gdzie kupić klej? Najtaniej na pewno na AliExpress - o TUTAJ, folie też mam STAMTĄD, jednak (uwaga, ciekawostka!) rok temu przed Świętami Bożego Narodzenia kupiłam w Rossmanie czerwony foliowy papier do pakowana prezentów (za bagatela 6 zł) i okazał się... taką gigantyczną wersją folii transferowej. Proponuję zatem rozglądnąć się w tym roku po drogeriach.

ZALETY: Folia w odróżnieniu do innych specyfików idealnie przylega do paznokcia, pokrycie topem gwarantuje nam więc długotrwały efekt.

WADY: Jak sami widzicie - nie jest to idealna tafla lustra - można dostrzec zagięcia, warstwy. Nie chcę mówić, że gładkie odbicie folii nie jest możliwe, ale... mnie nigdy się nie udało. Ma to jednak swoje zalety. Ta forma srebra na paznokciach wygląda bardzo... świątecznie. Coś na kształt szronu, mrózu.

srebrny semilac
jak używać folii transferowej
folia transferowa jak użyć?


PYŁEK METAL MANIX INDIGO - PALEC SERDECZNY


Pyłek od Indigo był wielkim hitem! Był i chyba nadal jest, choć marka wypuściła już sporo nowych odcieni. Pamiętam jednak ten wielki szał w związku z pojawieniem się Metal Manix i siebie gdzieś w środku kolejki przed jednym z salonów. Efekt jednak trochę mnie rozczarował. Pyłek wcieramy w warstwę dyspersyjną utwardzonego wcześniej topu. Przy okazji tego wpisu robiłam to pacynką, jednak z doświadczenia radzę używać po prostu palca. Brak wprawy będzie skutkował tym, że przy każdym mocniejszym dociśnięciu pędzelka zetrzemy z płytki i warstwę, i pyłek.

ZALETY: Był pierwszym ze znanych mi pyłków i mimo nowych produktów Metal Manix ma swój indywidualny charakter, w związku z czym może przypaść do gustu pewnej grupie klientów.

WADY: Łatwo przesadzić z siłą i trudno wyczuć pyłek. Często przy pierwszych próbach tafla nie jest taflą, a pyłek szybko ściera się z opuszka poprzez niezabezpieczony dokładnie wolny brzeg. Pyłek nie jest także wystarczający drobny, aby idealnie pokryć paznokieć bez widocznych drobinek. Dodatkowo poprzez swoją grubość całkowicie pokrywa płytkę tworząc ciągle ten sam efekt bez względu na położony pod niego kolor.

czarny semilac

SEMIFLASH - PALEC ŚRODKOWY


SemiFlash to odpowiedź marki Semilac na paznokciowe trendy. Trzeba przyznać, że bardzo trafna. SemiFlash to bardzo drobny pyłek, do użycia którego mocno rekomendowane jest posiadanie Topu No Wipe - czyli takiego, który nie pozostawia warstwy dyspersyjnej. Dzięki bardzo malutkim cząstkom pyłek idealnie wtapia się w powierzchnię topu i tworzy piękną, gładką taflę.

ZALETY: Pyłek jest banalny w użyciu, nie ściera się jak poprzedni. Przez to, że jest tak drobny, nadaje każdemu kolorowi innej, unikatowej, metalicznej poświaty. Podczas testów położyłam go na bazowej czerni, tak aby uzyskać najlepszy lustrzany efekt. Nałożenie np. na kolor żółty daje nam z kolei piękną złota poświatę. Jeden produkt - miliony propozycji!

WADY: Do jego aplikacji wymagany jest Top No Wipe, co generuje dodatkowe koszty. Brak doświadczenia w nakładaniu pyłku może skutkować niedokładnym zabezpieczeniem wolnego brzegu i ścieraniem się efektu lustra na końcach paznokci.

no wipe a warstwa dyspersyjna
jak nakładać pyłek na paznokcie

SILCARE MIRROR EFFECT - PALEC WSKAZUJĄCY


Silcare w tym wszystkim postanowił wypuścić produkt w płynie. O ile zabawa z pyłkami i folią transferową wymaga użycia dodatkowych produktów czy gadżetów, tak Silcare nie potrzebuje nic poza żelem czy lakierem bazowym, który nakładamy w celu uzyskania idealnie gładkiej powierzchni.

Mirror Effect ma postać bardzo rzadkiego płynu, aplikujemy go na odtłuszczoną płytkę paznokcia bardzo staranie i długimi pociągnięciami, żeby nie narobić smug. Aplikację powtarzamy kilka razy w celu uzyskania idealnej tafli.

ZALETY: To zdecydowanie najpiękniejszy efekt lustra jaki możecie sobie wyobrazić, ale...

WADY: Jego konsystencja jest bardzo rzadka i jeśli tylko delikatnie pomalujemy nim skórki nagle wpływa w dosłownie każdy zakamarek. Przy pierwszych próbach stylizacja bez smug jest chyba niemożliwa, ale z czasem jest coraz lepiej. Efekt jest piękny, ale utrzymuje się zaledwie kilka godzin. Każde dotknięcie paznokcia sprawia, że tafla powoli zanika i ustępuje miejsca efektowi matowego chromu. Nałożenie topu nawierzchniowego - choć przedłuża trwałość manicure - w jego przypadku całkowicie likwiduje efekt idealnego lustra.

efekt lustra silcare

NAKLEJKI MINX - KCIUK


Naklejki Minx to propozycja dla wszystkich. Nie musisz posiadać sprzętu do hybryd, aby zakosztować lustrzanych paznokci. Sprytne, prawda? Już jakiś czas temu zaopatrzyłam się w kilka zestawów metalicznych naklejek u TEGO sprzedawcy. Moją stylizację mogliście zobaczyć na przykład TUTAJ. Naklejki rozmiarowo są nieco większe niż standardowe wymiary płytki przeciętnej kobiety, ale dzięki temu można łatwo przyciąć je do pożądanego kształtu.

ZALETY: Naklejki są ogólnodostępne i wydają się łatwe w aplikacji. Świetnie imitują lustro na paznokciach. Są łatwe do przycięcia, więc można dowolnie je przerabiać, tworząc indywidualne wzory.

WADY: Nałożenie ich to kwestia wprawy. Są wykonane z cieniutkiego, gumowego materiału, więc wydawać by się mogło, że aplikacja jest łatwa, bo można je ponaciągać w pewnych miejscach. Niestety nasz płytka nie jest płaska, więc naklejenie naklejek idealnie równo bez zapowietrzeń i pomarszczenia graniczy z cudem. Nie mówię jednak, że jest to niewykonalne. Ich trwałość jest raczej słaba, bo szybko się odklejają, a pokrycie ich topem sprawia, że po kilku dniach paznokieć schodzi całym płatem.

jak nakładać naklejki na paznokciesrebro na paznokciach


Jak wyglądała moja przygoda z aplikacją każdego z produktów możecie zobaczyć w filmie poniżej. Myślę, że może on ułatwić Wam pracę nad swoimi stylizacjami, a także utwierdzić w przekonaniu przy wyborze konkretnego dla Was produktu. Zobaczcie co najlepiej spełni Wasze oczekiwania i pozwoli na uzyskanie efektu o jakim marzycie.

jak zrobić efekt lustra
jak zrobić mirror effect
co użyć do efektu lustra
paznokciowy efekt lustra
porównanie efekt lustra
jak zrobić efekt lustra
co potrzebne do efektu lustra



Który z efektów najbardziej 
Wam się podoba?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar w swoim komentarzu zostawić mi odnośnik do swojego bloga lepiej od razu wyjdź! ZAKAZ REKLAM I LINKOWANIA. Odwiedzam KAŻDEGO, kto zostawia merytoryczny komentarz, a jeśli mi się podoba zostaję tam na dłużej. Nie potrzebuję specjalnego zaproszenia!
Jednocześnie dziękuję za każde słowo i każdego hejta :*

Copyright © 2017 Pata bloguje